Przez banki Polacy tracą miliony

Nawet 200 zł rocznie traci statystyczny Polak na tym, że trzyma pieniądze na koncie zamiast na rachunkach oszczędnościowych. Banki zarabiają na naszej naiwności nawet kilka miliardów złotych.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego bank jest w stanie zapłacić 200, czasem 400, a w skrajnych przypadkach aż 700 zł tylko za to, że założysz sobie u niego konto? Banki to nie instytucje charytatywne, wręcz przeciwnie. Robią tak bo wiedzą, że świetnie na tobie zarobią. Takie oferty najczęściej wiążą się z obowiązkowym zasilaniem konta konkretną kwotą. Czasem jest to minimum 1000 zł, czasem 2000 zł miesięcznie. I tu zaczyna się twoja strata, a ich zysk.

W momencie w którym przelejemy nasze wynagrodzenie na rachunek bankowy pieniądze nie są już nasze. De facto udzielamy bankowi darmowego kredytu, z ratami które on spłaca gdy idziemy do sklepu czy bankomatu. Co ważne jest to pożyczka, na której nie zarabiamy.

Oprocentowanie ROR-ów jest bowiem zerowe, a w najlepszym wypadku symboliczne. Z największych polskich banków tylko PKO BP i Bank Pekao zapłacą nam odsetki za pieniądze na koncie. Zysk jest jednak bliski zeru i wynosi 0,01 proc. w skali roku. W przypadku mBanku, BZ WBK, ING czy Raiffeisen Polbanku nie dostaniemy nic.

- Powodem niskiego oprocentowania są koszty, jakie ponosi bank w związku z prowadzeniem przez klienta takiego rachunku, takie jak wszelkie opłaty transakcyjne związane z przelewami, wypłatami w bankomatach oraz płatnościami kartowymi. Niskie oprocentowanie jest "ceną", jaką klient płaci za takie usługi - tłumaczy Andrzej Żurawski, ekspert BGŻOptima.

Tyle, że banki często nie tylko dają zerowe oprocentowanie, ale żądają jeszcze opłat za prowadzenie konta czy kartę płatniczą. Jednocześnie nasze pieniądze codziennie pożyczają pośrednio w formie kredytów gotówkowych, kart kredytowych czy pożyczek międzybankowych. I pobierają od tego odsetki rzędu kilkunastu procent. Stale także pieniądze pożycza od nich NBP.

Oczywiście w skali Kowalskiego, którego konto zasila kwota 3 tys. zł miesięcznie, kwota zarobionych przez bank pieniędzy nie jest duża. Jeśli jednak Kowalskich jest już milion, to zysk jest już spory. Bank do dyspozycji dostaje bowiem 3 mld zł miesięcznie! Jest z czego dawać 200-złotową premię za założenie konta.

- Pieniądze klientów, którymi bank obraca to tak zwany osad. Różnie szacuje się ile to jest dokładnie, ale można przyjąć, że to kwota około 20-25 proc. stałych wpływów wszystkich klientów. Najwięcej pieniędzy mamy na kontach pomiędzy pierwszym a dziesiątym dniem każdego miesiąca. Wtedy większość z nas dostaje bowiem wypłatę - mówi Michał Sadrak, analityk finansowy Open Finance.

Z danych NBP za sierpień 2013 roku wynika, że na rachunkach bieżących gospodarstwa domowe miały 272,4 mld zł. Szacuje się, że około połowa z tej kwoty leży na rachunkach oszczędnościowych, a pozostała kwota pozostaje na nieoprocentowanych ROR-ach. 136,2 mld zł dajemy więc bankom za darmo.

Gdyby wszystkie pieniądze z tych rachunków rozliczeniowych wpłacić nawet nie na lokatę, ale zwykłe konto oszczędnościowe, to odsetki sięgnęłyby przy średniej ofercie rynkowej około 3,4 mld zł. Po odliczeniu podatku Belki statystyczne polskie gospodarstwo domowe powinno na osadzie zarobić około 212 zł rocznie.

- Aby zarobić na swoich pieniądzach, najlepiej wpłacić środki na konto oszczędnościowe. Warto też jak najmniej wypłacać gotówki z bankomatów, bo 100 zł w naszym portfelu przecież nie procentuje. Można również płacić kartą kredytową i pilnować, by spłacać ją w okresie bezodsetkowym. Wtedy nie licząc stałych opłat typu prąd, gaz czy czynsz całe nasze wynagrodzenie będzie przynosiło nam zysk - doradza Michał Sadrak.

Co ważne banki walczące o ubankowienie Polaków coraz częściej oferuje konta oszczędnościowe, które pozwalają z jednej strony zaoszczędzić, a z drugiej dają elastyczny dostęp do gotówki. Są oferty pozwalające na łączenie rachunku tradycyjnego i oszczędnościowego. Dzięki temu pieniądze z jednego konta na drugie przelewają się automatycznie. Coraz częściej mamy też możliwość 2-3 krotnego wypłacania środków samemu z rachunku oszczędnościowego za darmo albo za symboliczną złotówkę. Wbrew pozorom klient też na banku zarobić może. Wystarczy tylko chcieć.

Wybrane dla Ciebie
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Emerytury byłych prezydentów. Tak wypadają na tle Andrzeja Dudy
Emerytury byłych prezydentów. Tak wypadają na tle Andrzeja Dudy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯