Rostowski i Grad zostają

Sejm odrzucił wnioski opozycji o odwołanie ministra finansów Jacka Rostowskiego oraz ministra skarbu Aleksandra Grada. Zgodnie z przewidywaniami, obaj zostają na swoich stanowiskach.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP | GEORGES GOBET

Za wnioskiem PiS o odwołanie ministra Rostowskiego było 194 posłów, przeciwko odwołaniu ministra Rostowskiego głosowało 245. Tymczasem zwolennicy odwołania ministrów muszą zgromadzić podczas głosowania co najmniej 231 głosów.

Wniosek o wotum nieufności dla Jacka Rostowskiego złożył SLD, które wini ministra finansów za brak działań wobec rosnących cen wielu produktów, głównie spożywczych. Sławomir Kopyciński uzasadniając wniosek mówił wczoraj, że Jacek Rostowski nie sprostał odpowiedzialności, doprowadzając do najgorszego stanu finansów publicznych od 20 lat. Poseł obarczył ministra finansów winą za wzrost cen i pogłębiające się obszary biedy.

Wniosek o odwołanie ministra poparły Prawo i Sprawiedliwość oraz Polska Jest Najważniejsza.

Również minister Grad dalej będzie pełnił swą funkcję. Przeciw odwołaniu ministra ze stanowiska głosowało 243 posłów. Usunięcia ministra chciało 191.

Odwołania Aleksandra Grada domagało się Prawo i Sprawiedliwość, między innymi za niewłaściwy nadzór nad państwowym majątkiem. PiS sprzeciwia się też prywatyzacji LOTOS-u. Wniosek o odwołanie ministra poparły Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Polska Jest Najważniejsza.

Podczas wczorajszej debaty nad wnioskiem o wotum nieufności minister Grad odpierał zarzuty PiS-u, że wykorzystuje środki z prywatyzacji do zasilania budżetu. Powiedział, że dzięki tym środkom wspiera się, na przykład, polską naukę. Zaprzeczył też twierdzeniom, że prowadzi prywatyzację bez konsultacji społecznych. Podkreślił, że dzięki sprzedaży akcji spółek skarbu państwa umocniła się pozycja warszawskiej giełdy.

Twierdzenia opozycji, że wydanie akcji pracownikom PGNiG doprowadzi do ich wykupienia przez Rosjan, uznał za przejaw antyrosyjskiej fobii.

Wybrane dla Ciebie
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Plaga wykroczeń pod Olsztynem. Pokazali pierwsze dane
Plaga wykroczeń pod Olsztynem. Pokazali pierwsze dane
Patent na PKP? Zaoszczędził ponad 100 zł. Przewoźnik tłumaczy
Patent na PKP? Zaoszczędził ponad 100 zł. Przewoźnik tłumaczy
Ile zarabia się na stacji paliw? Oto kwoty na rękę na Orlenie
Ile zarabia się na stacji paliw? Oto kwoty na rękę na Orlenie
"Sprawdził się koszmarny sen importerów". Oto ceny nowalijek
"Sprawdził się koszmarny sen importerów". Oto ceny nowalijek
Mamy dwóch lottomilionerów. Totalizator ujawnia, gdzie kupili losy
Mamy dwóch lottomilionerów. Totalizator ujawnia, gdzie kupili losy
Ich emerytury są wyższe niż pensja. Jest furtka w przepisach
Ich emerytury są wyższe niż pensja. Jest furtka w przepisach
Gigant płytek składa wniosek o upadłość. Produkty można kupić w Polsce
Gigant płytek składa wniosek o upadłość. Produkty można kupić w Polsce
Limit na płatności gotówką. Posłowie chcą zmian. Oto szczegóły
Limit na płatności gotówką. Posłowie chcą zmian. Oto szczegóły
To plaga w sanatoriach. Seniorzy zabierają głos. "Walka o pokój"
To plaga w sanatoriach. Seniorzy zabierają głos. "Walka o pokój"
Płacą 18 tys. zł. Szukają Polaków do pracy w Norwegii
Płacą 18 tys. zł. Szukają Polaków do pracy w Norwegii
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇