Rząd oszczędza na chorych!

Na operację biodra w państwowym szpitalu trzeba czekać nawet kilkanaście lat, na operację usunięcia zaćmy - nawet 3 lata, tyle samo czekają dzieci na usunięcie migdałków. Kolejki mogłyby być wprawdzie krótsze. Ale nie będą! Rząd nie przygotował na czas odpowiednich przepisów, dzięki którym za pieniądze NFZ moglibyśmy leczyć się za granicą.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Chodzi o unijną dyrektywę, która wszystkim mieszkańcom Unii Europejskiej pozwoli na leczenie się poza granicami kraju. Zgodnie z nią Polacy mogliby leczyć się bez kolejek, np. w Czechach czy w Niemczech, nie płacąc za to ani złotówki. Leczenie musiałby finansować Narodowy Fundusz Zdrowia.

Ale rząd nie ma na to szczególnej ochoty. I jak może opóźnia wprowadzenie nowych przepisów. Każdy miesiąc zwłoki oznacza bowiem dla rządu olbrzymie oszczędności. A nasze zdrowie? Kogo ono obchodzi…

Poszczególne kraje Unii mają czas do 25 października na wdrożenie odpowiednich przepisów. Polska się ociąga. Efekt jest taki, że pacjenci, tacy jak Jan Kaczmarek z Katowic, któremu NFZ wyznaczył termin operacji biodra na 2028 rok, muszą czekać w kolejce. Bez szans na pomoc nawet za granicą. - Bez nowych przepisów NFZ nie zwróci pacjentom pieniędzy za zabiegi czy badania wykonane za granicą - mówi ekspert ds. ochrony zdrowia Rafał Janiszewski.

I wszystko wskazuje na to, że przepisy zmienią się nieprędko. Rząd dopiero pracuje nad ustawą, a potrzebne są jeszcze rozporządzenia. Na ich wydanie minister zdrowia ma czas do końca 2015 roku. I też raczej nie będzie się spieszył.

- Istnieje ryzyko, że nawet po wejściu w życie proponowanej nowej ustawy pacjenci nie dostaną zwrotu kosztów poniesionych na leczenie za granicą - potwierdza Piotr Piotrowski założyciel Porozumienia 1 czerwca, które działa na rzecz poprawy doli pacjentów. Piotr Piotrowski jest ojcem Michałka chorego na dziecięce reumatoidalne zapalenie stawów i latami już wojuje z NFZ o pieniądze na leczenie synka.

Łatwo nie będzie, nawet gdy przygotowane przez rząd zmiany wejdą w życie. Przepisy są tak napisane, że na leczenie za granicą trzeba będzie zdobyć w NFZ skierowanie, a fundusz zapłaci tylko za te świadczenia, które są w Polsce w tzw. koszyku świadczeń gwarantowanych. Na dodatek jeśli więc jakiś zabieg będzie za granicą droższy, NFZ zwróci nam tylko część kosztów. - To nam nie zagwarantuje pełnej swobody korzystania ze świadczeń medycznych - podkreśla ekspert Rafał Janiszewski. Po co więc tak komplikować przepisy? Żeby zniechęcić chorych do leczenia za granicą i w ten sposób zaoszczędzić. Tylko w tym roku na zagraniczne leczenie zaplanowano 51 mln zł. Pieniądze nie zostaną wydane, bo nie ma przepisów. Ale na pewno znacznie uszczupliłyby budżet NFZ.

Jeśli ustawa nie wejdzie w życie - budżet zyska. A że pacjenci ucierpią? Kto by się tym przejmował…

Wybrane dla Ciebie
Dziedziczenie. Tych pieniędzy możesz nie dostać. Oto co mówią przepisy
Dziedziczenie. Tych pieniędzy możesz nie dostać. Oto co mówią przepisy
Właściciel Lidla kupi dużą sieć handlową? Chce zdominować rynek
Właściciel Lidla kupi dużą sieć handlową? Chce zdominować rynek
Monstrualna inwestycja. To jedyny tego typu obiekt na świecie
Monstrualna inwestycja. To jedyny tego typu obiekt na świecie
To jedno z najmniejszych lotnisk w Polsce. Wyda na promocje miliony
To jedno z najmniejszych lotnisk w Polsce. Wyda na promocje miliony
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Parkował pod McDonald's. Po pół roku przyszło pismo. Oto rachunek
Parkował pod McDonald's. Po pół roku przyszło pismo. Oto rachunek
Ma pensjonat na Podhalu, nawet się nie otworzył. "Jest załamany"
Ma pensjonat na Podhalu, nawet się nie otworzył. "Jest załamany"
Masowe zwolnienia w znanym dyskoncie. Setki osób bez pracy w Niemczech
Masowe zwolnienia w znanym dyskoncie. Setki osób bez pracy w Niemczech
Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku
Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku
Polacy dostają pisma od ZUS. Część osób musi oddać pieniądze
Polacy dostają pisma od ZUS. Część osób musi oddać pieniądze
Zarobki pracowników warsztatów. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki pracowników warsztatów. Oto ile dostają "na rękę"
Gigant ogłasza zwolnienia grupowe w Polsce. Pracę straci 105 osób
Gigant ogłasza zwolnienia grupowe w Polsce. Pracę straci 105 osób
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟