Trwa ładowanie...
d38ghj2

Samolot lądował awaryjnie. Bo jeden z pasażerów... śmierdział

Niecodzienną sytuację przeżyli pasażerowie lotu z Amsterdamu na Wyspy Kanaryjskie. Samolot nie dotarł na miejsce, gdyż na jego pokładzie znajdowała się mężczyzna, którego odór uniemożliwiał innym spokojną podróż.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Samolot lądował awaryjnie. Bo jeden z pasażerów... śmierdział
(SPL/East News, Fot: michał adamowski/Reporter)
d38ghj2

Do zdarzenia doszło w czwartek 31 maja. Samolot Boeing 737 linii Transavia leciał z Amsterdamu na wyspę Gran Canaria.

Problem w tym, że na jego pokładzie znajdował się mężczyzna , od którego bił wyjątkowo ostry smród. – Niektórzy pasażerowie poczuli się źle i zaczęli wymiotować.
Śmierdział tak, jakby nie mył się od tygodni – relacjonował jeden z uczestników lotu.

Maj i czerwiec najlepszym czasem na zagraniczne wakacje z dzieckiem

Sytuacja była bardzo delikatna. Załoga próbowała interweniować. Zarządzono kwarantannę feralnego pasażera. Umieszczono go w toalecie. Ale to okazało się nieskuteczne.

W końcu piloci podjęli decyzję o lądowaniu awaryjnym w portugalskim Faro. Na miejscu rzeczonego pasażera zabrała karetka. Samolot kontynuował lot na Wyspy Kanaryjskie.

W swoim oświadczeniu Transavia próbowała tłumaczyć, że cała sytuacja została spowodowana przez problemy medyczne. Później jednak rzecznik prasowy firmy przyznał, że tak naprawdę chodziło o brzydki zapach wydzielany przez mężczyznę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d38ghj2

Podziel się opinią

Share
d38ghj2
d38ghj2