Wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke tłumaczył posłom, że projekt ma pomóc w ochronie krajowego i unijnego rynku ryb, a także pomóc w identyfikacji kraju pochodzenia produktów rybnych.
Uczestniczący w posiedzeniu komisji przedstawiciele Zrzeszenia Rybaków Morskich wnioskowali o uściślenie definicji tzw. centrów pierwszej sprzedaży. Chcieliby, aby był to obiekt budowlany, spełniający odpowiednie wymogi weterynaryjne do sprzedaży żywności. Ich zdaniem pomogłoby to wyeliminować szarą strefę w handlu rybami.
Drugie czytanie projektu w Sejmie ma odbyć się za dwa tygodnie.
Zmiany w ustawie, zdaniem autorów, głównie służą dostosowaniu polskich przepisów do prawodawstwa Unii Europejskiej, odnoszącego się do wspólnej polityki rybołówstwa oraz wspólnej organizacji rynków produktów rybołówstwa i akwakultury. Odnoszą się także do unijnego rozporządzenia ustanawiającego wspólnotowy system zapobiegania nielegalnym, nieraportowanym i nieuregulowanym połowom.
W projekcie zaproponowano nowe zasady wprowadzania do obrotu produktów rybołówstwa pochodzących z państw trzecich. To także ma pozwolić skuteczniej eliminować produkty pochodzące z połowów prowadzonych bezprawnie.
Przygotowując projekt MRiRW wskazywało na konieczność zapewnienia wykonalności przepisów nowych rozporządzeń Unii Europejskiej, wprowadzonych w związku z reformą Wspólnej Polityki Rybołówstwa i organizacji rynków produktów rybołówstwa i akwakultury.
Wspólna polityka rybołówstwa (WPRyb) ustanawia zasady zarządzania europejskimi flotami rybackimi i ochrony zasobów rybnych. Ma zapewniać rybakom wszystkim państw UE równy dostęp do wód i łowisk, i umożliwiać pracę w warunkach uczciwej konkurencji.