Sejm za ułatwieniami w waloryzacji umów o zamówienie publiczne

Umożliwienie stronom zamówienia publicznego negocjowanie waloryzacji płac w chwili ogłoszenia, a nie wejścia w życie przepisów mogących mieć wpływ na wysokość wynagrodzeń - przewiduje znowelizowana w czwartek przez Sejm ustawa o zamówieniach publicznych i ubezpieczeniach.

Projekt nowelizacji ustaw: o zamówieniach publicznych, o ubezpieczeniach społecznych oraz kilku innych przygotowali posłowie Platformy Obywatelskiej.

Za nowelą głosowało 434 posłów, za jej odrzuceniem 2, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Według uzasadnienia do noweli, obecnie w ustawie o zamówieniach publicznych znajduje się przepis mówiący, iż strona umowy może zgłosić wniosek o waloryzację wynagrodzenia z powodu zmiany przepisów, dotyczących np. zmiany wysokości minimalnego wynagrodzenia, najpóźniej po 30 dniach od ich wejścia w życie. Jak czytamy, ten zapis może prowadzić do wykładni, że "dzień wejścia w życie przepisów jest zarazem początkiem okresu, w którym wykonawca zamówienia może rozpocząć negocjacje waloryzacji wynagrodzenia".

Według noweli rozpoczęcie negocjacji ws. płac ma być możliwe wcześniej - już w momencie publikacji zmian prawa, mogących mieć wpływ na wynagrodzenie. W ocenie autorów przedłożenia, jest to konieczne, aby zapewnić jednoznaczność przepisów oraz umożliwić wykonawcom skorzystanie ze sprzyjających im zmian prawa.

Jak zaznaczono w uzasadnieniu niedawno znowelizowana ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, która wprowadza m.in. oskładkowanie umów zleceń, wejdzie w życie dopiero 1 stycznia 2016 r. Brak jednoznacznego przepisu w ustawie o zamówieniach publicznych, umożliwiającego wcześniejszą renegocjacje płacy, spowoduje - podkreślono - wygaśnięcie wielu umów. Proponowana nowelizacja ma zapewnić dostosowanie umów o zamówienie publiczne do warunków tej ustawy jeszcze w okresie jej vacatio legis.

Nowela ma również umożliwić wykonawcom zamówień publicznych, których koszty wzrosły w wyniku oskładkowania umów zleceń, szybsze rozwiązanie umów z zamawiającymi.

Zdaniem autorów zmian obowiązkowe oskładkowanie umów zleceń podnosi koszty pracy nawet o 40 proc. w przypadkach, gdy pracodawca chciałby utrzymać wynagrodzenie netto zleceniobiorcy. Posłowie PO uważają, że naraża to wykonawców - a szczególnie ich pracowników - na gwałtowne perturbacje finansowe.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pracujesz na mrozie? Możesz odmówić wykonywania obowiązków
Pracujesz na mrozie? Możesz odmówić wykonywania obowiązków
10 tys. zł za ogrzewanie? To najdroższe źródło ciepła
10 tys. zł za ogrzewanie? To najdroższe źródło ciepła
Będą kontrole w Biedronce. Poszło o wydłużenie godzin w sklepach
Będą kontrole w Biedronce. Poszło o wydłużenie godzin w sklepach
Kraków. Nowy zakaz w komunikacji miejskiej. Nawet 200 zł kary
Kraków. Nowy zakaz w komunikacji miejskiej. Nawet 200 zł kary
Rewolucja dla wędkarzy. Zezwolenie tylko online
Rewolucja dla wędkarzy. Zezwolenie tylko online
Zrobił pudełko dla Busha. Takich zakładów zostało kilka we Wrocławiu
Zrobił pudełko dla Busha. Takich zakładów zostało kilka we Wrocławiu
Polski kurort bije rekordy drożyzny. Jest oblegany przez turystów
Polski kurort bije rekordy drożyzny. Jest oblegany przez turystów
Upada sieć restauracji w USA. Zamknęli już 8 lokali. Co dalej?
Upada sieć restauracji w USA. Zamknęli już 8 lokali. Co dalej?
Masz taką popielniczkę w domu? Dziś jest warta krocie
Masz taką popielniczkę w domu? Dziś jest warta krocie
Tak karmią w magazynach Dino. Jest zawiadomienie do PIP
Tak karmią w magazynach Dino. Jest zawiadomienie do PIP
Zarobki kierowców śmieciarek. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki kierowców śmieciarek. Oto ile dostają "na rękę"
Chciał od księży 1 mln zł. Oto decyzja sądu
Chciał od księży 1 mln zł. Oto decyzja sądu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇