Struzik: wystąpimy o pożyczkę na janosikowe, ale problem pozostaje

Po tym, jak Sejm przyjął poprawkę, która zwiększa o 220 mln zł kwotę możliwej pożyczki z budżetu dla samorządów, marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik (PSL) zapowiedział wystąpienie do Ministerstwa Finansów o dodatkowe środki na tzw. janosikowe.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Mazowsze potrzebowało właśnie 220 mln zł, by wywiązać się z obowiązku wpłaty tzw. janosikowego. Bez możliwości zadłużenia się na taką kwotę, Mazowsza nie byłoby stać na zapłatę rat subwencji na rzecz pozostałych województw.

- Ta decyzja Sejmu stwarza możliwość wystąpienia do ministra finansów o pożyczkę. Wcześniej wystąpiłem o zaniechanie tej wpłaty i to by było najbardziej racjonalne rozwiązanie, bo jak nie ma dochodów, to nie powinno być podatku. Ale w bardzo trudnej sytuacji budżetu państwa udzielenie takiej pożyczki i dzięki temu wywiązanie się przez nas z obowiązku wpłaty (janosikowego - PAP) do budżetu daje szanse na rozwiązanie problemu zgodnie z prawem - powiedział w piątek PAP Struzik.

Jak zaznaczył, naturalną konsekwencją przyjęcia poprawki podwyższającej kwotę możliwej pożyczki z budżetu będzie zwrócenie się do resortu finansów z próbą o środki. Podkreślił, że do tej pory ministerstwo nie odpowiedziało na prośbę Mazowsza ws. zaniechania wypłacenia tzw. janosikowego.

Struzik przyznał, że obecna dziura w budżecie województwa zostanie dzięki pożyczce załatana, ale problem systemowy nadal pozostaje do rozwiązania. Zapowiedział, że w 2014 r. województwo będzie wnosiło o zmianę ustawy, by zmniejszyć mu wysokość wypłacanej dla innych regionów kraju subwencji. - Trzeba dokonać jednorazowej korekty janosikowego w dół, a z drugiej strony trzeba przystąpić do prac, by cały ten system przebudować i urealnić - oświadczył.

Zdaniem marszałka na poziomie wojewódzkim pomoc powinny dostać tylko te samorządy, których dochody są niższe niż średnia dla całego kraju. Struzik chciałby też, by maksymalna kwota jaką oddaje Mazowsze nie przekraczała 25 proc. dochodów własnych województwa. Struzik postuluje też wprowadzenie rozliczeń "w czasie rzeczywistym", bo obecnie kwota tzw. janosikowego ustalana jest w oparciu o dochody sprzed dwóch lat.

- Jakikolwiek system, który jest oparty na niestabilnym podatku, jakim jest CIT, a z drugiej strony na podstawie dochodów sprzed dwóch lat, jest nie do zastosowania przy niestabilności gospodarczej. On jest tylko do zastosowania, gdy dochody zawsze rosną i mamy stały wzrost gospodarczy - zwrócił uwagę polityk.

Janosikowe to przede wszystkim problem Warszawy i Mazowsza. W poniedziałek skarbnik województwa mazowieckiego Marek Miesztalski informował dziennikarzy, że jeżeli województwo będzie musiało zapłacić pozostałe raty janosikowego, na koniec roku zabraknie pieniędzy na wszystkie inne płatności; Mazowsze musi zaciągać kredyty na kolejne raty janosikowego, ale doszło już do kresu możliwości dalszego zadłużania się.

Skarbnik powiedział, że z powodu niższych wpływów, głównie z CIT, do końca roku w budżecie województwa zabraknie ok. 340 mln zł. Tymczasem województwo ma jeszcze wpłacić w czterech ratach 220 mln zł janosikowego. Decyzję, czy będzie dalej płacić janosikowe czy nie, zarząd województwa podejmie 16 września.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥