Aby uniknąć zwolnienia pracownik schudł o 20 kilogramów. Kasjerki pracowały w pieluchach, bo nie mogły wyjść do toalety. Prawa pracowników nadal są notorycznie łamane w wielu zakładach pracy. Najczęściej pozbawiani są wynagrodzeń, premii, urlopów. Coraz częściej nękają ich szefowie - informuje "Gazeta Pomorska".