Kolejna seria danych z USA i rosnące przekonanie rynku, że FED będzie odwlekał w czasie ograniczenie programu QE3 – taki może być w skrócie opis tego, co działo się na rynku w czwartek. Interesujące jest jednak to, że dolar nie zdołał wyraźnie pobić swoich wcześniejszych minimów – wskazywane od wczoraj wsparcie na 67,00 pkt. w przypadku BOSSA USD cały czas funkcjonuje. I skłania do postawienia tezy, że rynek jest bliżej, niż dalej korekty, która pozwoli na odrobienie części strat przez amerykańską walutę.