Tak oszukują producenci ciastek i przetworów owocowo-warzywnych. Niepokojące wyniki kontroli

Zła jakość i zaniżanie ilości surowców, obecność szkodników, a także wprowadzające w błąd opisy na opakowaniach. To tylko niektóre nieprawidłowości, na jakie natrafili kontrolerzy sprawdzający jakość i znakowanie m.i.n przetworów zbożowych, owocowych i warzywnych oraz ciastek.

Wiele nieprawidłowości występuje w kwestii oznakowania produktów
Źródło zdjęć: © Fotolia | Davizro Photography
Jacek Bereźnicki

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (JHARS) opublikowała wyniki kontroli, którą przeprowadziła w tym roku u 257 producentów.

Skontrolowano jakość i oznakowanie kilkuset partii produktów - od przetworów owocowych, warzywnych i zbożowych, przez rośliny strączkowe i ich przetwory, po fermentowane napoje winiarskie.

W przypadku wyrobów ciastkarskich skontrolowano tylko oznaczenia produktów.

Niestety wyniki kontroli nie napawają optymizmem - różnego rodzaju oszustwa i świadome wprowadzenie konsumentów w błąd wciąż są wśród producentów żywności na porządku dziennym.

JHARS nałożył na producentów 36 kar pieniężnych na łączną kwotę 54.5 tys. zł, a także mandaty karne na łączną kwotę 7 tys. zł.

Co może niepokoić, w czasie tegorocznej kontroli zakwestionowano więcej przetworów owocowych, warzywnych i nasion strączkowych niż podczas kontroli trzy lata temu.

Jak zwraca uwagę JHARS, wystąpienie nieprawidłowości w zakresie cech organoleptycznych i parametrów fizykochemicznych świadczy nie tylko o błędach popełnionych podczas procesu produkcyjnego, ale także o świadomym fałszowaniu wyrobów gotowych.

Zarzuty kontrolerów dotyczyły niewłaściwej jakości surowców, zaniżania ilości deklarowanego składnika, a także obecności składników, których w danym produkcie w ogóle nie powinno być. W niektórych produktach odkryto zawyżoną zawartość zanieczyszczeń i soli.

W przypadku nasion roślin strączkowych do niewłaściwej jakości surowców doszła obecność szkodników w żywności. Problemem była też zawyżona wilgotność.

Inne zarzuty dotyczyły zaniżonej masy produktu, zawartości ekstraktu i kwasowości czy obecności niedeklarowanej substancji słodzącej.

W przypadku przetworów zbożowych zarzuty dotyczyły niewłaściwego stopnia rozdrobnienia, zawyżonej wilgotności i zawartości popiołu.

Niezgodna z przepisami zawartość popiołu okazała się problemem także w przypadku fermentowanych napojów winiarskich. Tu jednak doszły jeszcze inne nieprawidłowości, m.in. obecność dwutlenku siarki i substancji konserwujących w wyrobach oznakowanych deklaracją "nie zawiera dodatku siarczynów".

Problemy z jakością żywności to dopiero część problemu. Jeszcze więcej nieprawidłowości występuje w kwestii oznakowania produktów.

Innymi słowy, często zdarza się, że opisany na opakowaniu skład ma niewiele wspólnego z rzeczywistością, a wiele deklaracji producentów jest całkowicie gołosłownych.

Według JHARS nieprawidłowości dotyczące znakowania wynikają przeważnie z nieznajomości przepisów lub nieprawidłowej ich interpretacji.

Jak jednak zaznaczono, przyczyną może być również celowe działanie producentów, którzy świadomie wprowadzają w błąd konsumenta poprzez zamieszczanie na opakowaniu nieprawdziwych informacji.

Wprawdzie udział partii nieprawidłowo oznakowanych zmniejszył się w przypadku wyrobów ciastkarskich i przetworów owocowo-warzywnych, jednak wzrósł w przypadku przetworów zbożowych i fermentowanych napojów winiarskich.

Najgorzej wypadli producenci nasion roślin strączkowych i ich przetworów - kontrolerzy zakwestionowali aż 40 proc. partii tych produktów pod względem oznakowania.

Lista nieprawidłowości jest tak długa, że przytoczymy tylko niektóre przykłady złego oznaczania produktów.

  • brak wyszczególnienia w wykazie składników wszystkich surowców użytych do produkcji (np. alergenów) przy jednoczesnym podaniu składników, których nie wykorzystano w procesie produkcyjnym,
  • podawanie informacji "nie zawiera dodatku siarczynów" i "bez środków konserwujących" na produktach, w których stwierdzono obecność danych substancji,
  • brak informacji, że dany produkt był np. mrożony lub pasteryzowany,
  • podawanie nieprawidłowej informacji o kraju pochodzenia i bezprawne podawanie dobrowolnej informacji „produkt polski",
  • podawanie w nazwie wyrobu określenia "maślane", podczas gdy do jego produkcji wykorzystano tylko margarynę albo olej palmowy,
  • używanie w nazwie określenia "kakaowe" czy "waniliowe" zamiast odpowiednio "o smaku kakaowym" i "o smaku waniliowym",
  • wydłużanie okresu przydatności do spożycia w stosunku do okresu przechowywania zadeklarowanego w dokumentacji oraz brak informacji o warunkach i okresie przechowywania po otwarciu opakowania.

Bardzo często zdarza się, że producenci stosują fantazyjne nazwy (np. "Kasztelańskie", "Serca z cukrem"), które uniemożliwiają konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości produktu.

Zdarza się także umieszczenie informacji "rok założenia 1868", podczas gdy producent nie jest w stanie wykazać, że jest to zgodne z prawdą.

Wybrane dla Ciebie
Wypłacają 1721 zł przez trzy miesiące. Oto szczegóły
Wypłacają 1721 zł przez trzy miesiące. Oto szczegóły
Bmw i Audi. Oto jakie samochody tracą pijani kierowcy
Bmw i Audi. Oto jakie samochody tracą pijani kierowcy
Polski astronauta odpowiada Kanałowi Zero. Poszło o pensje za wykłady
Polski astronauta odpowiada Kanałowi Zero. Poszło o pensje za wykłady
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
Skarbówka sprzedaje samochody. Oto co można kupić za 2 tys. zł
Skarbówka sprzedaje samochody. Oto co można kupić za 2 tys. zł
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀