wp

Unia bierze się za Airbnb, Ubera i BlaBlaCar. Pierwsze decyzje we wrześniu

Ministrowie finansów UE będą we wrześniu rozmawiać o opodatkowaniu takich usług jak serwis wynajmu mieszkań Airbnb. KE zapowiedziała w czwartek, że przygotuje swój wkład do dyskusji. Wspólną inicjatywę w tej sprawie zapowiadają Francja i Niemcy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Unia bierze się za Airbnb, Ubera i BlaBlaCar. Pierwsze decyzje we wrześniu
(East News)

Temat nie jest zupełnie nowy w UE. W czerwcu Parlament Europejski przyjął rezolucję, wzywając KE do stworzenia konkretnych przepisów regulujących usługi oferowane w ramach tzw. gospodarki dzielenia się, typu Airbnb czy Uber.

Europosłowie bardziej jednak niż na podatki zwracali uwagę na stronę konsumencką wskazując, że klienci korzystający z usług za pośrednictwem platform powinni być chronieni jak w przypadku każdej innej transakcji.

wp

Taksówkarze protestują przeciwko Uberowi: "To jest wołanie o pomoc"

Komisja Europejska do tej pory patrzyła przychylnym okiem na usługi tzw. ekonomii dzielenia się. Bruksela nie zdecydowała się na przygotowanie unijnych przepisów, ale w ubiegłym roku wydała wytyczne dla państw członkowskich dotyczące regulacji tego sektora.

Według KE innowacyjne usługi ekonomii dzielenia się (ang. sharing economy albo collaborative economy) mogą korzystnie wpłynąć na wzrost gospodarczy i tworzenie miejsc pracy w UE, o ile będą regulowane i rozwijane w odpowiedzialny sposób.

wp

Łakome oko ministrów finansów

Szybki rozwój tego sektora związany jest z nowymi technologiami. Najbardziej znanym przykładem jest UberPOP, czyli aplikacja kojarząca ludzi chcących odpłatnie wyświadczyć usługę przewozu oraz jej odbiorców. Inne przykłady to BlaBlaCar, czyli serwis łączący kierowców dysponujących wolnymi miejscami w aucie z osobami szukającymi transportu, albo Airbnb, umożliwiający wynajęcie pokoju, mieszkania czy domu.

Skala tych usług jest już na tyle duża, że na potencjalne korzyści podatkowe łakomym okiem patrzą ministrowie finansów. W czwartek rzeczniczka KE Venessa Mock poinformowała, że dyskusja w tej sprawie z udziałem KE i szefów resortów finansów państw członkowskich odbędzie się we wrześniu w Tallinie.

- Podatki są skomplikowane. To temat, który wymaga jednomyślności w UE, dlatego nie możemy wchodzić w nowy obszar taki jak ten bez odpowiedniej refleksji. I teraz zajmujemy się tą refleksją w sprawie najlepszego podejścia do opodatkowania cyfrowej gospodarki - zaznaczyła Mock.

Francuzi naciskają

Zniecierpliwienie obecnym stanem rzeczy wyraził w środę francuski minister finansów Bruno Le Maire, który mówił, że sytuacja podatkowa platform cyfrowych jak Airbnb jest we Francji "nie do zaakceptowania". - Platformy te osiągają dziesiątki milionów euro obrotu, a do budżetu Francji wpływa z tego zaledwie kilkadziesiąt tysięcy euro - powiedział cytowany przez AFP minister.

wp

Zapowiedział, że we wrześniu Paryż wraz z Berlinem przedstawią inicjatywę w tej sprawie, by problem został rozwiązany na poziomie europejskim. Jak mówił, chciałby, aby francusko-niemiecki projekt stał się propozycją KE, którą mieliby omówić na grudniowym szczycie przywódcy państw UE.

Platformy, o których mowa, bardzo często mają swoją siedzibę w Irlandii, gdzie mogą liczyć na bardzo niskie podatki.

Unijny komisarz ds. gospodarczych Pierre Moscovici ocenił w środę, że poziom podatków, jaki we Francji płaci Airbnb, jest "szokujący". Według tamtejszego ministerstwa finansów platforma zapłaciła mniej niż 100 tys. euro podatków w 2016 roku nad Sekwaną, podczas gdy w tym czasie z jej usług skorzystało ponad 10 mln Francuzów.

Moscovici opowiedział się za tym, by kraje UE raczej uzgodniły wspólną bazę podatkową niż harmonizowały stawkę podatkową, jaką płacą firmy. We Francji jest ona szczególnie wysoka, bo wynosi 33 proc., tymczasem w Irlandii jest to 12,5 proc., choć są przykłady dużych, globalnych firm, które płaciły w tym kraju efektywnie dużo niższą stawkę.

wp

W ubiegłorocznych wytycznych dla unijnych stolic KE stwierdziła, że zarówno platformy internetowe, jak i osoby świadczące usługi ekonomii dzielenia się powinny płacić podatki na równi z innymi uczestnikami rynku, w tym podatki dochodowe, podatki od działalności gospodarczej oraz VAT. KE zachęcała państwa unijne do upraszczania i wprowadzania jaśniejszych regulacji podatkowych dla tego sektora.

Według ubiegłorocznych szacunków KE dotyczących 2015 roku, platformy internetowe i usługodawcy w sektorze ekonomii dzielenia się łącznie osiągnęli dochód brutto w wysokości 28 mld euro, dwa razy większy niż rok wcześniej. Co szósty mieszkaniec UE przynajmniej raz korzystał z usług tego sektora, a ponad 5 proc. taką usługę oferowało.

Polub WP Finanse
wp
wp
wp