Walka trwa

Wtorkowa sesja od rana była nerwowa. WIG20 niczym kardiogram skakał co chwila w górę i w dół co przy małych obrotach nie było niczym nadzwyczajnym. Ostatecznie przepychankę wygrały niedźwiedzie i indeks wylądował na 1,5 proc. minusie.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Największy wpływ na spadek miała pogarszająca się atmosfera na zachodnich parkietach.

Największe banki tracąc po 4 proc. ciągnęły WIG20 w kierunku 1600 pkt. Przecena miedzi i ropy szkodziła również KGHM i Orlenowi. Dobra postawa tylko spółek deweloperskich nie wystarczyła do utrzymania poziomów przez co kierunek południowy był przesądzony. Cała sesja była zdominowana przez chaotyczny handel.

Kiedy WIG20 spadał już o 3,3 proc. sytuację poprawiła decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych o 75 pkt. bazowych do 4,25 proc. To już drugie z rzędu cięcie o tak dużej skali odrobinę odważniejsze niż przewidywał rynek, który zakładał cięcie tylko o 50 pkt. Po ostatnich danych o produkcji i sprzedaży trudno jednak mówić o wielkim zaskoczeniu. Sama decyzja wpisuje się w ogólnoświatowy trend obniżania stóp, ale wciąż jest to proces zbyt wolny i zbyt późny.

Decyzja tak poprawiła atmosferę, że popytowi udało się zmniejszyć skalę spadków o połowę. Poprawa była jednak krótkotrwała i WIG20 powrócił do kontynuowania przeceny. Nadzieje na lepsze otwarcie za oceanem prysły, a wraz z nimi szanse na niewielkie spadki. Raporty z amerykańskich spółek ponownie zaskakiwały negatywnie. DuPont (sektor IT) zamiast zysku pokazał stratę, a zysk Lexmarka spadł o 2/3 w stosunku do prognoz. Największe wrażenie zrobił indeksu cen domów w Stanach. Okazało się, że średni spadek cen nieruchomości wynosi 18,2 proc., ale są miasta (jak Phoenix) gdzie w ciągu roku ceny domów spadły o 33 proc. Od szczytu w 2006 roku domy są już tańsze 25 proc., co jest obniżką nie spotykaną w historii. Jak źle jest w budownictwie świadczy też fakt, że od szczytu w styczniu 2006 roku ilość nowych budów domów zmniejszyła się o 75 proc. Z kolei ilość foreclosures (przejęcia domów dłużnika przez banki) wzrosła w ciągu roku o 81 proc. do rekordowych 2,3 mln.

Ostatecznie wtorkowa sesja okazała się słaba i pełna niepotrzebnych nerwów. W końcówce jeszcze przecena się pogłębiła i WIG20 zszedł w rejon 1600 pkt. czym wymazał prawie całą poniedziałkową zwyżkę. Dziś świat będzie przede wszystkim patrzył na rozpoczynające się światowe forum w Davos, a wieczorem oczekiwał na komunikat FED o stopach procentowych. Jedno i drugie wydarzenie ma charakter jedynie medialny i nie przełoży się na zmiany długoterminowe, chociaż FED może zaskoczyć jakimiś niekonwencjonalnymi rozwiązaniami, o których opowiada od tygodnia. Nadzieja na taką informacje powinna skłaniać do kupna akcji w USA, a zatem także w Europie i na naszym rynku.

Byki musza pokazać, że wtorkowe spadki to tylko uklepywanie twardego dna. Bez tego przekonania sytuacja szybko wymknie się spod kontroli, a wahania w końcu doprowadzą do emocjonalnego rozstrzygnięcia. Z takich sytuacji dużo częściej wygraną wychodzą sprzedający.

Paweł Cymcyk
Analityk
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Niemiecki browar na skraju upadku. Zagrożonych jest 300 miejsc pracy
Niemiecki browar na skraju upadku. Zagrożonych jest 300 miejsc pracy
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥