Wielka trójka

Wielka trójka - tak można nazwać najbliższe trzy dni na rynku. Wydarzenia, które nas czekają mogą rozstrzygnąć o kierunku notowań na wielu instrumentach, szczególnie silnie powiązanych z dolarem. Dziś rozpoczynamy od USA, gdzie czekają nas dane i posiedzenie Fed.

Obraz
Źródło zdjęć: © na zdjęciu: Przemysław Kwiecień, XTB

Oczekiwane zmiany w polityce Fed miały ogromny wpływ na rynki w ostatnich miesiącach i bardzo prawdopodobne, iż będzie tak przez pozostałą część roku. Wachlarz możliwości jest bardzo duży. Z jednej strony Fed może zmienić cele makroekonomiczne, tak jak spekulował WSJ, obniżając stopę bezrobocia (przy której miałaby nastąpić pierwsza podwyżka) z 6,5 do 6%, przesuwając oczekiwania co do cyklu o trzy kwartały. Z drugiej strony może ograniczyć program skupu aktywów nie tylko we wrześniu, ale przy obecnym tempie ożywienia również w grudniu. Konsekwencje owych poczynań będą oczywiście drastycznie inne. Do tego dochodzi kwestia zmiany szefa Fed, która nastąpi w styczniu 2014, ale kandydata poznamy jesienią. Obecna faworytka Demokratów Janet Yellen to jeszcze większy gołąb niż Bernanke. Jednak pytanie, co przyniesie dzisiejsze posiedzenie? Nie ma po nim konferencji szefa Fed, dlatego naszym zdaniem nie dojdzie dziś do istotnych zmian. Możliwa jest zmiana tonu komunikatu, która może wpłynąć na oczekiwania co do
kolejnego ruchu, np. ograniczenia QE we wrześniu.

Przed decyzją Fed poznamy dane z USA: raport ADP (14.15) i PKB (14.30). Dane z rynku pracy mówią nam wiele o tym, jak mogą wyglądać przyszłe ruchy Fed i choć dla rynku liczy się głównie rządowy raport (będzie w piątek), to ADP jest jednak kluczowym ze wskaźników, które go poprzedzają. Konsensus to +180 tys. Jeszcze ciekawiej zapowiadają się dane o PKB za drugi kwartał. Kilka czynników sprawia, iż dane będą słabe: sequester obniżył wydatki rządowe, popyt konsumpcyjny był relatywnie słaby ze względu na podwyżkę podatku na początku roku, dodatkowo zmiany w bilansie handlowym były niekorzystne. Stąd konsensus na jedynie 1% w ujęciu anualizowanym (ok. 0,25% q/q). Jasnym punktem kwartału były dane o zamówieniach dóbr trwałego użytku. Być może sprawi to, iż odczyt będzie nieco lepszy. W cieniu tych danych publikacja indeksu Chicago PMI (15.45). Dane o tyle ciekawe, że pierwsze dwa indeksy (NY Fed, Philly Fed) były bardzo mocne, ale indeks z Richmond pokazał aż 19 pkt. spadek! Mocne dane służyłyby oczekiwaniom na
ruch Fed we wrześniu, ale wobec ważniejszych wydarzeń niekoniecznie muszą wpłynąć istotnie na rynek.

CB w dół, ale nadal dość wysoko

Indeks nastrojów konsumentów Conference Board odnotował w lipcu spadek z 82,1 do 80,3 pkt. Pogorszenie nastrojów – głównie w odniesieniu do oczekiwań, można teoretycznie przypisać wyższym cenom paliw i kosztom pieniądza, ale tak niewielki spadek to równie dobrze może być efekt szumu statystycznego. Faktem jest, iż dane są wyraźnie lepsze niż średnia za ostatni rok, która wynosi 68,3 pkt.

Na wykresach:

EURUSD, H4 – para EURUSD już od dłuższego czasu poruszała się wewnątrz potencjalnej formacji klina zwyżkującego. Jego górne i dolne ograniczenie skutecznie powstrzymywało z jednej strony kupujących, a z drugiej sprzedających wspólną walutę. Wczoraj rynek próbował po raz kolejny przełamać barierę przy 1,3300 – zakończyło się to niepowodzeniem. W konsekwencji notowania pokonały linię poprowadzoną po minimach, która stanowiła wspomniane wsparcie. Obecnie wsparcia to okolice okrągłego poziomu 1,3200, a następnie 1,3166 oraz 1,3071 i 1,2993. Oporem pozostaję poziom 1,3300.
AUDUSD, H4 – dolar australijski osłabia się względem dolara amerykańskiego już od dłuższego czasu. Wczoraj doszło do powstania kolejnej fali wyprzedaży AUD i tym samym średnioterminowy trend spadkowym na AUDUSD jest kontynuowany. Notowania tym samym zbliżają się do dołka z połowy lipca, który wypada przy 0,8997. Dodatkowo na przedstawionym wykresie obserwujemy potencjalną formację głowy z ramionami. Oprócz wspomnianego dołka wsparcie znajduje się również przy 0,8929.
Tymczasem opór wyznacza przełamana wczoraj linia szyi oraz dołek przy 0,9130.

dr Przemysław Kwiecień
główny ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀