Trwa ładowanie...

Wielka wygrana w loterii. Setki brytyjczyków chętne do odebrania 33 mln funtów

Już setki osób zgłosiły się po rekordową wygraną w brytyjskiej loterii publicznej. Firma Camelot, która prowadzi loterię, od ponad tygodnia poszukuje szczęśliwego posiadacza losu z szóstką zwycięskich numerów.

Wielka wygrana w loterii. Setki brytyjczyków chętne do odebrania 33 mln funtówŹródło: Eastnews, fot: Piotr Jedzura/REPORTER
d1karyt
d1karyt

Po losowaniu 16 stycznia ogłoszono, że rekordową pulę 66 milionów funtów wygrali posiadacze dwóch kuponów. Pierwszy zgłosił się natychmiast po swoje 33 miliony. Po drugim zaginął ślad. Dopiero po tygodniu, w minioną sobotę, do jednego z punktów loterii zgłosiła się kobieta, która twierdzi, że wyprała los razem z dżinsami i choć widać na nim zwycięskie numery, zatarły się data i numer seryjny. Kiedy media podały tę informację, rozwiązał się worek ze zgłoszeniami. Ludzie cytują albo tę samą historię z pralką, albo twierdzą, że zgubili kupon, porwał go wiatr, zjadł pies, zapodział się gdzieś i nie sposób go odnaleźć.

Chętnych nie odstrasza nawet to, że loteria ustaliła, gdzie nabyto zwycięski los - w Worcester w zachodniej Anglii. Stamtąd zresztą pochodzi pierwsze zgłoszenie. Obecnie eksperci loterii badają przesłany im sprany kupon, ale firma Camelot ostrzegła, że ogłosi wynik tych dociekań dopiero w czerwcu. W uzasadnieniu podano, że można oczekiwać innych zgłoszeń po wygraną.

d1karyt
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1karyt