Wraki samochodów znikają z ulic

Z ulic wreszcie znikają porzucone samochody. Miasta znalazły duże pieniądze na usuwanie wraków.

Przy ul. Karkonoskiej w Legnicy od dwóch lat stoi stary opel, zagracający parking
Źródło zdjęć: © WP.PL

Do niedawna rozpadające się auta zaśmiecały parkingi i łąki, bo gminy nie miały pieniędzy, by zutylizować bezpańskie pojazdy. Ta sytuacja już się zmienia dzięki dofinansowaniom z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Samorząd może dostać 4000 zł na usunięcie wraku z miejsca publicznego. Wiele gmin o tym nie wie. Z dopłat skorzystały zaledwie cztery dolnośląskie gminy: Jelenia Góra, Polanica-Zdrój, Bystrzyca Kłodzka i Szczawno-Zdrój.

- Apelujemy do innych gmin, aby zrobiły przegląd podwórek, parków i sprawdziły, czy są tam porzucone auta - mówi Witold Maziarz z NFOŚiGW w Warszawie. - Samorządy mają okazję do posprzątania miast za darmo - dodaje urzędnik.

Na dopłaty z NFOŚiGW dla stacji demontażu i gmin jest 530 mln zł. Wystarczy złożyć wniosek do 15 marca 2010 roku, by dostać pieniądze.
Z dotacji skorzystała już Jelenia Góra.

- Dostaliśmy 20 tys. zł na recykling pięciu wraków - mówi zadowolony Tomasz Dumycz, naczelnik wydziału Zamówień Publicznych i Obsługi Technicznej Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.

Także Polanica-Zdrój i Bystrzyca Kłodzka pozbyły się w ten sposób porzuconych pojazdów. Inne miasta dopiero zamierzają skorzystać z dotacji.
- W tym roku planujemy wywieźć i zezłomować dziewięć samochodów - zapowiada Stefan Augustyn z Urzędu Miasta w Świdnicy.

Spory problem z porzuconymi autami jest w Legnicy. Według szacunków Andrzeja Srzedzińskiego, komendanta legnickiej Straży Miejskiej, na terenie miasta stoi około 25 porzuconych samochodów. Najwięcej, kilkanaście, stoi na uliczkach i parkingach osiedla Piekary. Z reguły te samochody nie mają już tablic rejestracyjnych i są splądrowane przez złomiarzy. Strażnicy zapewniają, że jeśli znajdą właściciela, to nakazują mu zezłomować wrak.

Legalna droga
Jeśli chcemy legalnie pozbyć się samochodu, który nie nadaje się do użytku, musimy to zrobić w licencjonowanej stacji demontażu pojazdów. Stacja musi mieć zgodę wojewody dolnośląskiego na prowadzenie takich usług. Jeśli auto jest kompletne, właściciel nie ponosi kosztów złomowania. Ale jeśli są brakujące części, musi zapłacić za każdy kilogram. Brak silnika to wydatek 10 zł za kg, a elementów podwozia - 5 zł za kg. Gdy to zrobimy, stacja wystawi nam zaświadczenie o demontażu pojazdu. Uprawnia ona do wyrejestrowania samochodu w wydziale komunikacji.

Wybrane dla Ciebie
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Masło już nie straszy. Eksperci o naturze fenomenu
Masło już nie straszy. Eksperci o naturze fenomenu
W tym roku to ma być hit. Polacy kupują dzieciom na pierwszą komunię
W tym roku to ma być hit. Polacy kupują dzieciom na pierwszą komunię
Pieniądze na pociechy. Oto wsparcie dla rodziców w Polsce
Pieniądze na pociechy. Oto wsparcie dla rodziców w Polsce
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ