Trwa ładowanie...

Wyjątkowo drogie truskawki to nie problem. Nadal opłaca się robić przetwory

Za kilogram truskawek w szczycie sezonu trzeba było zapłacić 7-10 zł. Choć jest drożej niż przed rokiem, to nadal bardziej opłaca się robić domowe przetwory niż kupować je w sklepie. Są bowiem nawet trzykrotnie tańsze od sklepowych dżemów "bio".

Share
Wyjątkowo drogie truskawki to nie problem. Nadal opłaca się robić przetwory
Źródło: Archiwum prywatne, fot: WP Finanse
d48rcni

- Kiedy te truskawki w końcu stanieją? Siedem złotych za kilogram to drogo, nie opłaca się smażyć dżemów – takie zdanie usłyszeliśmy na początku tygodnia na jednym z warszawskich bazarów. Czy faktycznie truskawkowa drożyzna zniszczyła ekonomiczny sens samodzielnego smażenia dżemów i konfitur?

Niekoniecznie. Słoiczek dobrej jakości dżemu wyprodukowanego w sposób tradycyjny, bez dodatków żelujących oraz z niską zawartością cukru to w sklepie około 5-7 zł. Za "ekologiczny" lub "bio" wyłożyć trzeba już nawet 10-16 zł. By domowy dżem osiągnął taką cenę, za kilogram truskawek musielibyśmy płacić od 14 do ponad 20 złotych.

d48rcni

Na dowód sami postanowiliśmy usmażyć dżem. Skorzystaliśmy z prostego przepisu na dżem truskawkowy bez dodawania pektyny czy specjalnych substancji żelujących.

Obejrzyj: Szef PPL o porcie lotniczym w Modlinie

Przesmażyliśmy 5 kg truskawek kupionych po 7 zł za kilogram (35 zł) z dodatkiem kilograma cukru (2,5 zł) i sokiem z dwóch cytryn „bio” (5 zł). Brak substancji żelujących spowodował, że czas smażenia to 6 godzin. Efektem jest 10 słoiczków o pojemności 280 ml. Takiej samej pojemności słoiki dżemu sklepowego posłużyły do porównania.

Uwzględnienie kosztu zużytej energii (w przypadku gazu to około 1,2-1,5 zł, w przypadku prądu około 2 zł – red.) dało nam łącznie wydatek na poziomie maksymalnym 44,5 zł za dziesięć słoiczków. Jeden kosztuje zatem 4,45 zł. Domowy dżem kosztuje zatem o ponad 50 groszy mniej niż najtańszy dżem dostępny na rynku i nawet niemal trzykrotnie tańszy niż najdroższe wersje dżemów "bio" o takim samym składzie jak ten usmażony w domu. Jeśli zatem mamy pewność co do sposobu upraw kupionych truskawek, możemy zaoszczędzić naprawdę sporo.

d48rcni

Ewentualny koszt słoiczków (te mieliśmy, więc nie wliczaliśmy) to 1 zł za sztukę (z zakrętką). Cena 5,45 zł w najdroższe opcji nadal powoduje, że nasze przetwory są tańsze od większości dostępnych na rynku.

Czynnik, którego nie uwzględniliśmy w porównaniu, dotyczy możliwej podwyżki cen przetworów z truskawek produkowanych przemysłowo. Owoce nie zdrożały przecież tylko dla nas, indywidualnych konsumentów. Jeśli my odczuliśmy podwyżkę, odczują ją także zakłady przemysłowe. W jakiś sposób tę podwyżkę będą musiały skompensować. Jeśli zachowają jakość produkowanych przetworów, będą musiały podnieść ceny produktów wytworzonych z tegorocznych truskawek.

Trudny sezon

Skąd taka cena tegorocznych truskawek? Wszystkiemu winny trudny sezon w polskim zagłębiu truskawkowym – województwie mazowieckim. Choć nie było przymrozków, które uszkodziłyby duże połacie upraw, to pierwsze kwiaty na krzaczkach, które nie były przykryte folią czy agrowłókniną, zostały zniszczone. Stąd zbiory zaczęły się później i szybciej się skończyły. Do tego wyjątkowo dołożyła się susza i mocne deszcze, które jej nie zlikwidowały, a tylko zaszkodziły części owoców – były miękkie, wodniste i mało słodkie. W skrócie – nie nadawały się do sprzedaży w kobiałkach.

Według niektórych statystyk tegoroczne zbiory mogą być nawet o jedną trzecią niższe niż te z 2018 r., które wyniosły około 196 tys. ton. Z drugiej strony warto jednak przypomnieć, że ubiegły rok dla smakoszy truskawek był wyjątkowy łaskawy – jak wynika z analizy BNP Paribas średnia cena sprzedaży była o jedną trzecią niższa niż w 2017 r. i o 11 proc. niższa niż w 2016 r.

Zamiast narzekać warto jednak skorzystać z kończącego się sezonu na truskawki. Tym bardziej, że w niektórych miejsach kilogram można dostać już za 5 złotych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d48rcni

Podziel się opinią

Share
d48rcni
d48rcni