Trwa ładowanie...
d333d71

Wysyp grzybów w polskich lasach. Czytelnicy się chwalą

Wrzesień i październik to prawdziwe żniwa dla grzybiarzy. W tym tygodniu w polskich lasach zrobiło się tłoczno, bo warunki sprzyjają. I efekty poszukiwań również są imponujące, a dzielą się nimi nasi czytelnicy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Grzybiarze z każdym dniem mają się czym pochwalić. To zdobycz pana Henryka z okolic Łeby
Grzybiarze z każdym dniem mają się czym pochwalić. To zdobycz pana Henryka z okolic Łeby (zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl)
d333d71

W piątek rano napisał do nas pan Henryk. Zrobił to za pośrednictwem platformy dziejesie.wp.pl. "Olbrzymi wysyp grzybów w okolicach Łeby" - napisał. I w załączniku wysłał kilka zdjęć swoich najnowszych zdobyczy - głównie borowików.

Ale pan Henryk to nie jedyny szczęśliwy grzybiarz w tym tygodniu. Borowiki, podgrzybki czy maślaki pojawiły się prawie w całej Polsce. Choć są miejsca, gdzie jest ich znacznie więcej.

zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl
Podziel się
d333d71

Gdzie zatem w tym kończącym się tygodniu warto wybrać się po grzyby? Poprawna odpowiedź brzmi: praktycznie wszędzie. W zdecydowanej większości Polski w lasach grzybiarze mają prawdziwy raj.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Jak wynika z informacji serwisu Grzyby.pl, prawdziwy wysyp trwa głównie w zachodniej i centralnej części Polski. Złe informacje czekają za to na grzybiarzy ze wschodu: w lasach można znaleźć niewiele okazów.

d333d71

Mapa powstała na bazie informacji od grzybiarzy, którzy swoje lokalizacje oznaczają w serwisie Grzyby.pl. Pokazuje stan w lasach na 26. września. Byłeś na grzybach? Pochwal się swoimi zbiorami. Zdjęcie i miejsce wyślij za pośrednictwem formularza na stronie dziejesie.wp.pl.

Jak czytać mapę? Im ciemniejszy odcień koloru czerwonego, tym więcej grzybów udaje się znaleźć w ciągu jednej godziny chodzenia po lesie. Kolorem czarnym są oznaczone regiony, z których grzybiarze nie wysyłają zbyt wielu informacji o okazach. A to może wskazywać, że jest ich wyjątkowo mało. Czy to oznacza, że nie warto wychodzić tam na grzyby? Wręcz przeciwnie. Nie można jednak mówić o wysypie.

d333d71

Najwięcej szczęśliwych grzybiarzy jest w tej chwili w województwie opolskim. Wystarczy krótki wyjazd z Opola lub spacer w okolicach Namysłowa, by mieć sporo do zbierania. Tutaj odwiedzający las ładują do koszyków średnio po 150 okazów w ciągu godziny. Gdzie nie spojrzą, tam grzyby.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

d333d71

d333d71
d333d71