Trwa ładowanie...

Zakupy na raty w Biedronce. To początek bankowości dyskontowej?

Biedronka zaczęła udzielać kredytów. Na razie tylko przy okazji sprzętu AGD, ale jeśli pilotaż się uda, to prawdopodobnie we współpracę z branżą bankową wejdzie jeszcze mocniej.

Zakupy na raty w Biedronce. To początek bankowości dyskontowej?Fot: Jeronimo Martins
duuabxf

Biedronka zaczęła sprzedawać na raty. Na razie tylko przy okazji promocji na jeden sprzęt AGD. Jeśli pilotaż się uda, to prawdopodobnie dyskont wejdzie mocniej we współpracę z branżą bankową.

Pierwszy raz w historii będzie można robić zakupy na raty w Biedronce. Dokładnie - kupić można w ten sposób od kilku dni robota kuchennego Hoffen Chef Express. To odpowiedź na duży popyt na podobne urządzenia, które są dostępne w Lidlu albo sprzedawane podczas prezentacji w domach. Maszyna, która kroi, miesza, piecze i gotuje, kosztuje standardowo 1499 zł. Dla pierwszych czterech tysięcy chętnych będzie to 799 zł, jeśli ma się kartę Moja Biedronka.

Niższa cena obowiązuje też wszystkich, którzy chcą kupić robota na raty. Te przypominają podobne oferty dostępne w sklepach ze sprzętem elektronicznym czy meblami - zerowa prowizja, zerowe oprocentowanie, zerowe RRSO. Słowem darmowy kredyt.

duuabxf

Jego wzięcie jest nieco skomplikowane. Najpierw trzeba pójść do Biedronki i u kierownika zarezerwować robota. W sklepach ze sprzętem AGD zazwyczaj punkt kredytowy jest na miejscu, ale w ponad 2600 dyskontach byłoby to trudne do zorganizowania i nieopłacalne zważywszy, że raty dotyczą tylko jednego produktu. Dlatego o kredyt trzeba postarać się samemu przez telefon, sms lub internet. Dopiero gdy bank sprawdzi, czy będziemy w stanie spłacić zobowiązanie, odbierzemy towar.

Na stronie Biedronki można znaleźć informację o "możliwości uzyskania decyzji kredytowej przez telefon w kilkanaście minut". Kluczowe jest tu słowo "możliwość". Czy będzie to kwadrans, dwa dni, czy tydzień, nikt nie gwarantuje.

- Po pozytywnej decyzji bank przesyła informację o maksymalnym terminie odbioru robota. Przy odbiorze w sklepie należy się wylegitymować - mówił Paweł Florkiewicz z Santander Bank, który udziela kredytów. Raty w wysokości 79,90 zł trzeba będzie spłacać przez dziesięć miesięcy.

Czy to tylko jednorazowa przygoda Biedronki z kredytami? Z naszych informacji wynika, że sieć chce przetestować rozwiązanie. Jeśli się sprawdzi, możliwe, że produktów bankowych w dyskoncie będzie więcej. Także druga strony umowy, bank Santander, przyznaje, że to tylko próby tego, czy opłaca się wejść we współpracę.

duuabxf

- Jako lider rynku sprzedaży ratalnej jesteśmy zainteresowani poszerzaniem naszej obecności. Z tego punktu widzenia wiodące sieci sprzedaży detalicznej są naturalnym kierunkiem poszukiwań. Rozmowy z partnerami są zawsze prowadzone w wielu kierunkach. Do czasu ich zakończenia nie komentujemy możliwych obszarów współpracy - wyjaśnia Florkiewicz.

Romanse sieci handlowych z bankami nie są czymś zaskakującym. Tak naprawdę to aż dziwne, że Biedronka na tym polu debiutuje dopiero teraz. Tesco ma w Wielkiej Brytanii nawet swój bank. Poza standardowymi kredytami ratalnymi oferuje też konta, aplikacje mobilne, możliwość załatwiania spraw przez telefon.

Na naszym rynku sieć umożliwia skorzystanie z produktów bankowych pod marką Tesco Finanse, ale same karty, pożyczki gotówkowe czy kredyty obsługują już niezależne od niego banki, takie jak Alior czy Pekao. Poza tym w hipermarketach we współpracy z Link4 można też ubezpieczyć rower, samochód czy mieszkanie.

Z kolei Auchan oferuje karty kredytowe i ubezpieczenie przez swoją spółkę zależną Oney. Ta podobną ofertę ma też w m.in. Leroy Merlin czy Bricoman. Zazwyczaj tego typu karty płatnicze mają też funkcję karty lojalnościowej. Tymczasem Biedronka swój program ma od kilku miesięcy.

duuabxf

Czy karta Moja Biedronka przekształci się w kartę płatniczą? Trudno rozsądzać. Trzeba pamiętać o skali sieci. Tego typu skomplikowane rozwiązania trudno się wdraża. Na dodatek same płatności kartą są w tym dyskoncie pewną nowością, bo funkcjonują dopiero od dwóch lat.

Z drugiej strony Biedronka nie stawia już praktycznie nowych sklepów i walczy o maksymalizację sprzedaży w już funkcjonujących placówkach. Nic nie zwiększy wartości koszyka tak mocno jak możliwość zaciągnięcia pożyczki czy zapłacenia kartą kredytową. I to nawet z logo Biedronki.

duuabxf
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
duuabxf