Trwa ładowanie...
d3g3e2t
d3g3e2t

Zatrudnienie i płace w firmach czeka dalszy powolny wzrost wg analityków

Warszawa, 16.10.2014 (ISBnews) - Pomimo coraz częstszych oznak zahamowania odbicia gospodarczego, dane z rynku pracy pozostają zgodne z oczekiwaniami, co pozwala oczekiwać kontynuacji poprawy w tym zakresie. Jednocześnie nadal brak istotnej presji płacowej.
Share
d3g3e2t

Według ekonomistów, dane z rynku pracy pozwalają liczyć na wyraźny wzrost konsumpcji - pomimo ostatniego osłabienia sprzedaży detalicznej - co jest tym ważniejsze z punktu widzenia PKB, że wzrostowi inwestycji szkodzi coraz mniejsza liczba zamówień eksportowych.

W skali miesiąca liczba etatów przyrosła 2,7 tys. i był to piąty z rzędu miesiąc zwyżki zatrudnienia, choć najsłabszy od maja.

Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu br. wzrosło o 3,4% r/r (konsensus analityków ankietowanych przez agencję ISBnews wynosił 3,5%), zaś w ujęciu miesięcznym wzrosło o 0,2% i wyniosło 3900,49 zł.

d3g3e2t

Zaś zatrudnienie w przedsiębiorstwach zwiększyło się w ostatnim miesiącu o 0,8% r/r (konsensus wynosił 0,7% wzrostu), ale nie zmieniło się w ujęciu miesięcznym (w %) i wyniosło 5537,3 tys. osób.

Realny fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw (po uwzględnieniu wskaźnika CPI) wzrósł we wrześniu o 4,5% r/r wobec wzrostu o 4,6% r/r w sierpniu.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

"Zestawiając dane z inflacją CPI, można stwierdzić, że przyzwoite - ponad czteroprocentowe tempo wzrostu realnego funduszu płac w przedsiębiorstwach z ostatnich miesięcy zostało utrzymane, co daje solidne podstawy do wzrostu konsumpcji o 2,5-3,0% r/r" - analityk Banku BGŻ Paweł Radwański

d3g3e2t

"W kolejnych miesiącach oczekujemy dalszego stopniowego wzrostu zatrudnienia, choć ze względu na wyhamowanie tempa wzrostu gospodarczego, ścieżka wzrostu zatrudnienia może być łagodniejsza" - ekonomiści Banku Millennium

"Sytuacja na rynku pracy jest wciąż dobra, co będzie wspierało wzrost konsumpcji prywatnej w III i IV kwartale, zwłaszcza biorąc pod uwagę ujemną stopę inflacji, która dodatkowo zwiększa tempo wzrostu realnych dochodów do dyspozycji (realny fundusz płac w sektorze firm urósł o 4,5% r/r w III kw.). Spodziewamy się utrzymania tych pozytywnych tendencji, jednak ryzyko jest w dół, biorąc pod uwagę potencjalny negatywny wpływ słabych wyników w przemyśle na zatrudnienie w tym sektorze gospodarki" - ekonomiści Banku Zachodniego WBK

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Wrzesień nie przyniósł niespodzianek, jeśli chodzi o tempo wzrostu płac i zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw. Od kilku miesięcy dynamika w jednym i drugim przypadku jest raczej stabilna, choć nie można niestety wykluczyć pogorszenia sytuacji w przyszłości w związku obserwowanym hamowaniem aktywności gospodarczej. Na taki scenariusz wskazują m.in. opublikowane dziś wyniki ankiety przeprowadzonej przez NBP wśród przedsiębiorców, którzy skorygowali w dół prognozy zatrudnienia w czwartym kwartale br. Opublikowane dziś dane dotyczące rynku pracy są o tyle pozytywne, że nie wskazują na razie, aby działo się na nim coś niepokojącego. W tym sensie nie są argumentem za dalszymi obniżkami stóp procentowych. Ponieważ jednak niepewność co do kolejnych miesięcy jest spora, RPP swoje decyzje w listopadzie opierać będzie w większym stopniu na danych napływających z gospodarki realnej, tj. dynamice produkcji przemysłowej czy sprzedaży detalicznej. Wydaje się, że jeśli do kolejnego cięcia stóp procentowych w
listopadzie dojdzie, to nie będzie ono głębsze niż 25pb" - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

d3g3e2t

"Zestawiając dane z inflacją CPI, można stwierdzić, że przyzwoite - ponad czteroprocentowe tempo wzrostu realnego funduszu płac w przedsiębiorstwach z ostatnich miesięcy zostało utrzymane, co daje solidne podstawy do wzrostu konsumpcji o 2,5-3,0% r/r. Głównym zagrożeniem dla wzrostu gospodarczego w II połowie br. jest zatem eksport netto oraz inwestycje, które najprawdopodobniej spowolniły znacznie z uwagi na wzrost awersji do ryzyka i mniej zamówień eksportowych. Z punktu widzenia polityki pieniężnej w najbliższych tygodniach, odczyty z rynku pracy każą traktować obniżkę w listopadzie o 25 pb jako bazowy scenariusz, chyba, że jutrzejsze dane o produkcji mocno rozczarują, dając dodatkowy argument gołębiom w RPP. Dla obligacji dane są neutralne, a rynek będzie podlegał głównie nastrojom globalnym, gdzie wyraźny odpływ kapitału z peryferiów nie wróży dobrze popytowi na krajowym rynku" - analityk Banku BGŻ Paweł Radwański

"W skali miesiąca liczba etatów przyrosła 2,7 tys. i był to piąty z rzędu miesiąc zwyżki zatrudnienia, choć najsłabszy od maja. Przedsiębiorcy wciąż zwiększają popyt na pracę, co sygnalizowały m.in. wyniki badania PMI, w którym przedsiębiorcy wciąż wskazywali na wzrost liczby miejsc pracy, choć tempo to nieznacznie wyhamowuje. W tym samym czasie presja płacowa pozostaje niska. We wrześniu dynamika płacy w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 3,4% r/r, nieco poniżej wyniku z sierpnia. Ze względu na ujemny odczyt inflacji dynamika realna prezentuje się lepiej i wyniosła we wrześniu 3,7% r/r wobec 3,8% r/r w sierpniu, potwierdzając że niska inflacja sprzyja wzrostowi siły nabywczej dochodów z pracy. Fundusz płac, będący złożeniem danych o wynagrodzeniu i zatrudnieniu, wzrósł w minionym miesiącu o 4,2% r/r nominalnie i 4,5% r/r realnie. Wzrost realnych dochodów z pracy powinien stanowić czynnik wspierający konsumpcje prywatną. W kolejnych miesiącach oczekujemy dalszego stopniowego wzrostu zatrudnienia, choć ze
względu na wyhamowanie tempa wzrostu gospodarczego, ścieżka wzrostu zatrudnienia może być łagodniejsza. Presja płacowa powinna utrzymać się na niskim poziomie, na co wskazują też wyniki badania ankietowego NBP, z którego wynika, że zwiększyć wynagrodzenia planuje 10,7% przedsiębiorstw, a odsetek przedsiębiorstw zamierzających dokonać podwyżek kształtuje się poniżej średniej dla lat 2005 - 2014. Jednocześnie w przedsiębiorstwach, które planują zwiększyć płace średnia wysokość planowanych podwyżek w IV kw. 2014 r. wyniesie 4,8%. Dane te są neutralne dla polityki pieniężnej. Kluczowe dla decyzji RPP będą jutrzejsze dane o produkcji przemysłowej" - ekonomiści Banku Millennium
"We wrześniu dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw obniżyła się nieznacznie - do 3,4% r/r z 3,5% r/r w sierpniu wobec konsensusu prognoz rynkowych zakładającego wzrost do 3,6% r/r. Odczyt ten potwierdza brak znaczącej presji płacowej w warunkach utrzymującej się bardzo niskiej inflacji jak również coraz bardziej widocznego spowolnienia koniunktury w krajowym przemyśle w związku z osłabieniem popytu zagranicznego. Z kolei dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu wzrosła do 0,8% r/r z 0,7% r/r w poprzednim miesiącu, zgodnie z konsensusem rynkowym. W ujęciu miesięcznym liczba etatów zwiększyła się o 2,7 tys., a więc w skali zbliżonej do poprzedniego miesiąca (3,5 tys.). Oczekujemy, że powolny trend wzrostowy zatrudnienia będzie się utrzymywał, choć z pewnością kluczowy dotychczas dla kreacji etatów sektor przetwórczy, w związku ze słabszymi zamówieniami zagranicznymi, będzie pracował na wolniejszych obrotach. W tym kontekście zwiększać powinna się natomiast rola sektora handlu i
usług opartego na popycie krajowym. Wrześniowe dane z rynku pracy przekładają się na spadek realnej dynamiki funduszu płac do 4,2% r/r z 4,3% r/r przed miesiącem. Podsumowując, dzisiejszy odczyt danych z rynku pracy wskazuje na kontynuację odbudowy zatrudnienia mimo osłabienia popytu zagranicznego i jednoczesny brak istotnej presji płacowej. W kontekście polityki pieniężnej podtrzymujemy scenariusz jeszcze jednej obniżki stóp procentowych w listopadzie o 50 pb (główna stopa do 1,50%) a brak presji płacowej z pewnością będzie czynnikiem sprzyjającym dalszemu takiej decyzji" - analityk Banku Pekao Piotr Piękoś

"Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw urosło o 0,8% r/r a płace o 3,4% r/r we wrześniu, bardzo blisko naszych i rynkowych oczekiwań (0,8% i 3,5%). Sytuacja na rynku pracy jest wciąż dobra, co będzie wspierało wzrost konsumpcji prywatnej w III i IV kwartale, zwłaszcza biorąc pod uwagę ujemną stopę inflacji, która dodatkowo zwiększa tempo wzrostu realnych dochodów do dyspozycji (realny fundusz płac w sektorze firm urósł o 4,5% r/r w III kw.). Spodziewamy się utrzymania tych pozytywnych tendencji, jednak ryzyko jest w dół, biorąc pod uwagę potencjalny negatywny wpływ słabych wyników w przemyśle na zatrudnienie w tym sektorze gospodarki" - ekonomiści Banku Zachodniego WBK

"Wzrost rocznej dynamiki zatrudnienia nie oznacza silniejszej poprawy sytuacji na rynku pracy, lecz w decydującym stopniu jest wynikiem lekkich zmian statystycznej bazy odniesienia w poszczególnych miesiącach 2013 r. Ponadto analizując dane dot. dynamiki zatrudnienia z dokładnością drugiego miejsca po przecinku (0,77% we wrześniu wobec 0,75% w sierpniu i 0,77% w lipcu) trudno w ogóle mówić o jakichkolwiek zmianach w zakresie tendencji na rynku pracy w ostatnich trzech miesiącach. Według naszych szacunków, takie dane są spójne z utrzymaniem w III kw. miesięcznego wzrostu zatrudnienia w tempie ok. 0,1% m/m (po oczyszczeniu z wahań sezonowych) - z jednej strony poniżej wyników z przełomu 2013 i 2014 r. (średnio 0,2% m/m), z drugiej strony wciąż wskazującym na utrzymanie lekkiego wzrostu zatrudnienia. Tym samym, od II kw. można mówić o wyhamowaniu wcześniejszej poprawy sytuacji na rynku pracy, a obecnie o stabilizacji tempa tej poprawy na obniżonym poziomie. Jeżeli taka sytuacja utrzyma się w kolejnych
miesiącach, dynamika zatrudnienia do końca 2014 r. będzie utrzymywać się w przedziale 0,7% - 0,8% r/r. (?) Dynamika nominalnego funduszu wynagrodzeń we wrześniu minimalnie obniżyła się do 4,2% r/r z 4,3% odnotowanych w sierpniu i lipcu. Przy stabilizacji wskaźnika inflacji CPI we wrześniu odnotowano minimalny spadek realnej dynamiki funduszu wynagrodzeń do 4,5% r/r z 4,6% r/r. Pomimo dość umiarkowanego wzrostu funduszu płac w ujęciu danych nominalnych warto zwrócić uwagę, że realna dynamika funduszu płac w kolejnym miesiącu z rzędu kształtuje się na podwyższonym poziomie (wzrost w całym III kw. o ponad 4,5% r/r, wobec 0% r/r i 1,0% r/r w l 2012-2013, a nawet lekko powyżej wyniku 3,9% r/r w 2011 r.). Przy stabilnej dynamice nominalnej sprzyja jej (i będzie sprzyjać w kolejnych miesiącach) bardzo niska inflacja, wynikająca przede wszystkim z niskich cen żywności, energii i cen administrowanych (a nie z osłabienia popytu). Korzystna sytuacja w zakresie realnych dochodów pozwala oczekiwać utrzymania w kolejnych
kwartałach solidnego (blisko 3% r/r) wzrostu konsumpcji prywatnej (wobec 0,8% r/r w 2013 r.), pomimo naszych ostrożnych prognoz co do dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy" - ekonomiści BOŚ Banku

d3g3e2t

"W relacji miesięcznej wzrost zatrudnienia jednak wyhamował. Ilość miejsc pracy zwiększyła się we wrześniu o 2,8 tys. wobec 3,5 tys. w sierpniu i 5 tys. w lipcu. Tym niemniej w świetle pogorszenia koniunktury u naszych głównych partnerów handlowych oraz spowolnienia wzrostu gospodarczego wynik ten jest całkiem przyzwoity. Na utrzymywanie się relatywnie dobrej sytuacji na rynku pracy wskazuje również szacunek MPiPS, zgodnie z którym stopa bezrobocia obniżyła się we wrześniu mocniej od oczekiwań i wyniosła 11,5%. Warto także odnotować, że we wrześniu dynamika liczby zgłaszanych przez pracodawców ofert pracy wzrosła aż o 57% w porównaniu do września 2013 r., podczas gdy w poprzednich miesiącach wzrost ilości nowych ofert nie przekraczał ?. Dalszy wzrost popytu na pracę jest pozytywnym sygnałem świadczącym o wysokim poziomie optymizmu wśród polskich przedsiębiorców. Mamy jednak obawy, czy w świetne niższego wzrostu gospodarczego dalszy wzrost popytu na pracę będzie kontynuowany. Również dane o przeciętnym
wynagrodzeniu, pomimo że okazały się nieco poniżej oczekiwań, nie są złą informacją. Uwzględniając wrześniową deflację na poziomie 0,3% r/r płace realne zwiększyły się we wrześniu o 3,7% r/r wobec 3,8% r/r przed miesiącem, a realny fundusz płac wzrósł o 4,5% r/r wobec 4,6% r/r miesiąc wcześniej. Wobec utrzymującego się relatywnie wysokiego wzrostu płac wyniki sprzedaży detalicznej powinny wkrótce znacząco się poprawić. (?) Dzisiejsze dane powinny być również neutralne dla RPP. Jutrzejszy prawdopodobnie nieco lepszy odczyt produkcji przemysłowej zapewne też nie wpłynie na przyszłe decyzje Rady. Z komentarzy prezesa Marka Belki wynika, że Rada będzie chciała zakończyć dostosowanie poziomu stóp procentowych mocnym cięciem rzędu 50 pb w listopadzie" - ekonomista Plus Banku Rafał Sadoch

(ISBnews)

d3g3e2t

Podziel się opinią

Share
d3g3e2t
d3g3e2t