Zmuszeni do korekty

Po wyjątkowo udanym ubiegłym tygodniu, kiedy to główne barometry warszawskiego parkietu pokazały w końcu relatywną siłę wobec swoich odpowiedników z rynków rozwiniętych, poniedziałkowa sesja postawiła przed stroną popytową spore wyzwanie. Było ono związane z presją wynikającą negatywnych impulsów, jakie pojawiły się po ostatnich przecenach na amerykańskich i azjatyckich parkietach, które w ten sposób reagowały na obawy o zacieśnianie polityki monetarnej w USA i słabsze dane makro z chińskiej gospodarki.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP/FRANK RUMPENHORST

Nie bez znaczenia mogła być postawa, będącej często w tym samym koszyku co GPW giełdy tureckiej, która w odpowiedzi na zamieszanie polityczne spadła dzisiaj o 8 procent.

W efekcie tracące od rana giełdy zachodnioeuropejskie zmusiły GPW do rozpoczęcia dnia wyraźnie pod kreską. Towarzyszące spadkowi obroty nie należały jednak do zbyt wysokich, co potwierdzało umiarkowaną determinację sprzedających. Sytuacji na parkietach nie poprawiła nawet seria lepszych odczytów wskaźników PMI dla przemysłu dla czołowych krajów strefy euro. Dopiero zbliżająca się sesja za oceanem i oczekiwane odbicie tamtejszych indeksów poprawiły nastroje w Europie i pozwoliły na chwilę oddechu giełdowym bykom w Warszawie. Finał sesji okazał się ponownie toczony pod dyktando sprzedających na co wpływ miały z kolei negatywne odczyty ISM dla przemysłu za oceanem. Ostatecznie WIG oraz WIG20 straciły odpowiednio 1,32 i 1,68 procent przy przyzwoitym obrocie 825 milionów złotych.

Przewagę sprzedających dało się szczególnie zauważyć w przypadku akcji Kernela (-4,7%), BRE Banku (-3,3%) oraz JSW (-5,8%). O ile spadek akcji tej pierwszej spółki to utrzymująca się reakcja na obniżkę tegorocznych prognoz, o tyle kursy pozostałych dwóch papierów korygowały udane zakończenie maja. Wyraźne cofniecie odnotowały też między innymi walory PKO BP (-2%), PZU (-1,7%), TPSA (-3,3%), Lotosu (-1,6%), Tauronu (-1,8%) oraz Synthosu (-2%). W utrzymaniu wyceny KGHM-u (-1,9%) nie pomogła nawet zwyżka cen surowca. Na czerwonym tle wyróżniały się z zielonym kolorem jedynie akcje BHW (0,9%) oraz Asseco Polska (0,9%), które jednak nie brały udziału w ostatnich wzrostach indeksów.

Jak zawsze zmiennością mogły imponować spółki o mniejszej kapitalizacji, w gronie których po dodatniej stronie rynku znalazły się walory Hutmenu (18%), który odreagowuje ostatnie nieudane tygodnie. Większymi zwyżkami ucieszyły inwestorów takie spółki, jak Budopol (14%), Gant (12%), Milkiland (9%), Point Group (9%) i Kruszwica (4,6%). Najwyżej od kwietnia ubiegłego roku wyceniane były walory TVN-u (1%), dyskontujące stabilizację i powolną poprawę w sektorze medialnym. Mniej powodów do zadowolenia mieli za to posiadacze akcje Polimexu Mostostalu (-6,7%), który ponownie poinformował o naruszeniu warunków umowy restrukturyzacyjnej, co może zagrozić jej zerwaniem. Po imponującym zakończeniu ubiegłego miesiąca głębokie korekty kursu zaliczyły między innymi walory Polic (-6,7%) oraz Cognora (-14%).

Zainicjowany dzisiaj przez nasz rynek ruch korekcyjny nie może być zaskoczeniem, zważywszy na ostatnie pozytywne osiągnięcia naszego parkietu i postępującą jednocześnie korektę na wiodących światowych parkietach. Osiągnięte przez WIG oraz WIG20 bezpieczne, z punktu widzenia ewentualnej korekty, poziomy mogą na chwilę obecną zachęcić popyt do większej wstrzemięźliwości, a podaż do działania, co skończyć się może pogłębieniem dzisiejszego spadku. Naturalny zasięg spadku WIG20 winien sięgnąć przynajmniej rejonu 2400-2420 punktów, czyli działającej obecnie jako wsparcie przebitej wcześniej strefy oporu. Kluczowe znaczenie dla kontynuacji wzrostów w nieco dłuższej perspektywie będzie miało jednak utrzymanie barometru powyżej poziomu 2330 punktów będącego lokalnym wsparciem, z którego doszło wcześniej do wyprowadzenia wzrostu na majowe maksima. Biorąc pod uwagę jednak sporą zgodność prognozujących zachowanie rynku analityków co do czasu jak i potencjalnego zasięgu wspomnianej korekty, kontrariańskie podejście
wymusza pewną ostrożność dotyczącą prawdopodobieństwa jego realizacji.

Paweł Kubiak
makler DM BZ WBK S.A.

Wybrane dla Ciebie
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇