Brokerzy ze Wschodu będą handlować akcjami na GPW

Pojawienie się na warszawskiej giełdzie spółek z Ukrainy przyciąga do naszego rynku brokerów zza wschodniej granicy. Wśród nich największe banki inwestycyjne z Rosji. A GPW ma 10-proc. udział w handlu akcjami ukraińskich firm na wszystkich rynkach.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Pojawienie się na warszawskiej giełdzie spółek z Ukrainy przyciąga do naszego rynku brokerów zza wschodniej granicy. Wśród nich największe banki inwestycyjne z Rosji. A GPW ma 10-proc. udział w handlu akcjami ukraińskich firm na wszystkich rynkach.

Ukraińskie spółki notowane na warszawskiej giełdzie zwracają coraz większą uwagę brokerów ze Wschodu. Część z nich decyduje się handlować na GPW bezpośrednio poprzez członkostwo na giełdzie.

Rosyjski potentat chce handlować akcjami z GPW

Jak udało nam się ustalić, takie plany ma największy rosyjski bank inwestycyjny Troika-Dialog. To lider pod względem obrotów na moskiewskiej giełdzie. Wczoraj przedstawiciele tej instytucji nie chcieli komentować naszych informacji.

Troika-Dialog działa nie tylko w Rosji, ale i w innych republikach b. ZSRR. Handluje również w Londynie i Nowym Jorku, gdzie znajdują się biura instytucji. Wiodącym akcjonariuszem jest Ruben Wardanian, jedna z najbardziej wpływowych postaci w rosyjskim świecie finansów. Moskiewski tygodnik „Finans” szacuje jego majątek na 400 mln USD. Dwa miesiące temu pojawiły się pogłoski, że Wardanian chce sprzedać Troikę kontrolowanemu przez państwo Sbierbankowi, największemu pożyczkodawcy w Rosji. Tych informacji jednak nie potwierdzono.

Ukraiński dom maklerski członkiem polskiej giełdy

Troika to niejedyny broker ze Wschodu, który zwrócił swoją uwagę na Warszawę. W poniedziałek wniosek o zdalne członkostwo na GPW złożył Dragon Capital, lider pod względem obrotów akcjami na Ukrainie. Firma działa od 2000 r., kiedy założył ją Tomas Fiala, czeski finansista. Broker jest aktywny w pozyskiwaniu kapitału dla ukraińskich spółek oraz w doradztwie na rynku fuzji i przejęć. Czy zajmie się tym również na polskim rynku? – Na razie nie chcemy komentować naszych planów związanych z działalnością na warszawskiej giełdzie – mówi nam Aliona Osmołowska, rzeczniczka Dragon Capital.

Takie plany ma z kolei rosyjska grupa Renaissance, której broker od kilku miesięcy jest już członkiem warszawskiej giełdy. Dom maklerski rodem z Rosji zajmie się wprowadzaniem ukraińskich spółek na warszawską giełdę.

– W 2011 r. zamierzamy przeprowadzić w Polsce szereg ofert publicznych firm z Ukrainy. To, czy będziemy współpracować przy tych transakcjach z polskimi brokerami, będzie ustalane w każdym przypadku osobno – zaznacza Peter Vanhecke, dyrektor generalny Renaissance Capital w Europie Środkowo-Wschodniej.

Polskie firmy na celowniku Rosjan

Udział Renaissance Capital w handlu na GPW jest na razie znikomy. Dotąd broker koncentrował się na obrocie papierami Kernela i Astarty. Z naszych informacji wynika, że jego klienci chcą handlować również akcjami polskich spółek. Na pierwszy ogień pójdą banki, PZU oraz firmy z sektora energetycznego. Jak tłumaczy nam jedna z osób współpracujących z brokerem, rosyjscy inwestorzy chcą obracać akcjami spółek tych branż, które są reprezentowane na moskiewskich giełdach.

Inni rosyjscy brokerzy nie są na razie zdecydowani, by handlować na GPW. Alfa Bank, jeden z wiodących graczy w Rosji, obraca akcjami ukraińskich firm, które są notowane na zagranicznych giełdach, ale robi to przede wszystkim poprzez rynek w Londynie. – W Warszawie nie handlujemy – powiedziano nam w moskiewskiej centrali biura. Nic nie wskazuje także na to, aby Alfa Bank zmienił swoją politykę i został zdalnym członkiem GPW. – To przynajmniej na razie wydaje się bardzo mało prawdopodobne – usłyszeliśmy od jednego z maklerów.

Dla innych graczy utrudnieniem może być fakt, że aby bezpośrednio handlować na warszawskiej giełdzie, trzeba mieć licencję na działalność brokerską w jednym z krajów unijnych. Troika-Dialog i Renaissance działają w Londynie, a Dragon Capital ma spółkę na Cyprze. Niewielu brokerów ze Wschodu ma jednak firmy, które mają pozwolenie na działalność brokerską w krajach Unii.

Rosnący obrót ukraińskimi spółkami w Warszawie może sprawić, że część domów maklerskich z Rosji i Ukrainy mocniej zainteresuje się giełdą w Warszawie. W okresie październik 2009–październik 2010 na GPW przypadło 10 proc. obrotu akcjami ukraińskich spółek na wszystkich giełdach. Na pierwszej pozycji plasuje się Londyn z 62-proc. udziałem – wynika z zestawienia sporządzonego przez Renaissance. Drugie miejsce zajmuje Ukrainskaja Birża (27 proc.).

Udział GPW w obrocie ukraińskimi papierami będzie rósł wraz z debiutami nowych spółek z tego kraju. W listopadzie na GPW trafił rolniczy Agroton, a 6 grudnia mleczarski Milkiland. 30 grudnia ma zadebiutować Sadovaya Group, ukraiński producent węgla.

GPW interesują się też Węgrzy
Na warszawskiej giełdzie działa obecnie 21 zdalnych członków. To instytucje, które składają zlecenia z zagranicy, nie mając oddziałów w Polsce. Najwięcej takich podmiotów to firmy brytyjskie – głównie centrale globalnych banków inwestycyjnych. Tylko w tym roku do grona zdalnych członków dołączyły UBS, Nomura i Morgan Stanley oraz platforma międzybankowa Liquidnet Europe. W listopadzie udział zagranicznych podmiotów w obrotach po raz pierwszy przekroczył 20 proc.Zachodnie biura wybierają taką formę działalności z uwagi na dominujące znaczenie GPW w regionie. Do tej pory, chcąc kupić lub sprzedać akcje klienta, musieli korzystać z pośrednictwa polskich biur. Status zdalnego członka pozwala im działać niezależnie i bez pośredników.W tym tygodniu wniosek o podłączenie się do systemu transakcyjnego GPW złożył jeden z najstarszych węgierskich brokerów – Equilor Investment. – Zauważamy zwiększone zainteresowanie klientów polskim rynkiem wynikające z tego, że wolumeny na warszawskiej giełdzie są coraz wyższe –
tłumaczy András Gereben, szef brokera. – Nie wykluczamy także doradzania przy transakcjach kapitałowych, jako że to jedna z naszych specjalności. Equilor będzie trzecim brokerem z Węgier, po Concorde Securities i Cashline Securities. Concorde był pierwszym zdalnym członkiem – działalność zaczął jeszcze w kwietniu 2005 r.

PARKIET
Andrzej Szurek , Bartłomiej Mayer , Konrad Krasuski

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sanatorium bez kolejek i za darmo. Potrzebny jest jeden wniosek
Sanatorium bez kolejek i za darmo. Potrzebny jest jeden wniosek
Wrze w Auchan. "Część pracowników otrzyma niższe wynagrodzenie"
Wrze w Auchan. "Część pracowników otrzyma niższe wynagrodzenie"
Polka pobiera emeryturę z Irlandii. Skarbówka zażądała podatku
Polka pobiera emeryturę z Irlandii. Skarbówka zażądała podatku
Zima nie odpuszcza. Firmy mają 5 obowiązków. Nawet 30 tys. zł kary
Zima nie odpuszcza. Firmy mają 5 obowiązków. Nawet 30 tys. zł kary
Wizz Air poleci do wakacyjnego raju Polaków. Trzy nowe trasy
Wizz Air poleci do wakacyjnego raju Polaków. Trzy nowe trasy
System się pomylił, klienci zarobili. Wpadka z kaucją w Biedronce
System się pomylił, klienci zarobili. Wpadka z kaucją w Biedronce
Sopel-gigant straszy mieszkańców. To powszechny problem polskich miast
Sopel-gigant straszy mieszkańców. To powszechny problem polskich miast
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.01.2026
Ten region nie słynie ze stoków narciarskich. W tym roku są oblegane
Ten region nie słynie ze stoków narciarskich. W tym roku są oblegane
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀