Byki mają problem

A nazywa się on sytuacja zewnętrzna, która dzisiaj nie pomagała kupującym. Inwestorzy z coraz większym niepokojem obserwują sytuację w Chinach, gdzie akcja kredytowa ulegnie restrykcjom, a już w piątek możemy zobaczyć pierwszą podwyżkę stóp procentowych od końca 2007 roku.

Łukasz Bugaj, analityk Xelion. Doradcy Finansowi
Źródło zdjęć: © Xelion. Doradcy Finansowi

Oczywiście główne parkiety z Wall Street na czele w jedynie sobie znany sposób reagują na to co dzieje się za Wielkim Murem, ale nasz parkiet, który wciąż zalicza się do grona wschodzących, powinien być bardziej wyczulony na sytuację w Azji. Początkowo problem wschodni został odłożony na półkę i byki próbowały przebić ważny z technicznego punktu widzenia poziom 2500 punktów, jednak sił na jego przekroczenie już nie starczyło. Wyznaczyliśmy więc nowy rekord, ale w fatalnym stylu. Zresztą nie jest to pierwszy raz.

Popołudniu, gdy zachodnie parkiety słabły i nadeszły nienajlepsze wyniki Bank of America WIG20 się zaczerwienił. Byki jednak łatwo się nie poddały i próbowały podnosić indeks. Z pomocą przyszły niezłe wyniki Wells Fargo, a raport Morgan Stanley, pomimo, że gorszy od prognoz nie pogorszył sytuacji. Odbicie trwało do momentu publikacji amerykańskich danych, które nie przyjęto z aprobatą, choć i tutaj nasz parkiet zachowywał się relatywnie lepiej od Zachodniej Europy. Same dane zresztą nie były takie złe, gdyż gorszy od prognoz odczyt o liczbie nowych budów został nieco złagodzony przez wyższą ilość wydanych pozwoleń na budowę.

Wyraźnie spadkowe otwarcie w Nowym Jorku nie wpłynęło zbytnio na wyceny największych polskich spółek. Widać było chęć przeczekania przy górnych poziomach konsolidacji, z której wczoraj się wyrwaliśmy. Może to oznaczać powrót cen do przebitego poziomu, od którego zwyżka powinna być kontynuowana. Martwi jednak styl wyznaczania nowych szczytów oraz mały zasięg potencjalnego ruchu na północ. Wkraczamy bowiem w obszar silnych oporów technicznych i to nie tylko w Warszawie, ale również na Wall Street.

Na rynku walutowym obserwowano pogrom euro, które sprzedawano po tym, jak Dominique Strauss-Kahn, szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego stwierdził, że stan finansów publicznych Grecji „jest poważnym problemem”. Spread greckich papierów dłużnych ponad ich niemieckie odpowiedniki jest największy od marca zeszłego roku, a inwestorzy boją się rozlania problemów na całą strefę euro. Spadający eurodolar i gorsze nastroje na rynkach kapitałowych szkodziły złotemu, ale w relacji do euro nasza waluta nie chciała się za bardzo osłabić. Jeśli tylko nastroje ulegną poprawie to poziom 4 złotych powinien być ponownie testowany.

Łukasz Bugaj
analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
"Współczuję sąsiadom". Żabka otworzyła ogródek pod blokiem
"Współczuję sąsiadom". Żabka otworzyła ogródek pod blokiem
Przemycali papierosy dronami. Zatrzymano dwóch Białorusinów i Polaka
Przemycali papierosy dronami. Zatrzymano dwóch Białorusinów i Polaka
Koniec rodzinnego biznesu po 30 latach. Właściciele podają powód
Koniec rodzinnego biznesu po 30 latach. Właściciele podają powód
"Wysłałam blisko 500 CV". Tutaj znalezienie pracy to cud
"Wysłałam blisko 500 CV". Tutaj znalezienie pracy to cud
Rolnik wyrzucił 150 ton ziemniaków. "Chciałem oddać za darmo"
Rolnik wyrzucił 150 ton ziemniaków. "Chciałem oddać za darmo"
Transport z Indii zatrzymany. To miało trafić do sprzedaży w Polsce
Transport z Indii zatrzymany. To miało trafić do sprzedaży w Polsce
Kupił trzy gałki lodów w Warszawie. Pokazał nam paragon
Kupił trzy gałki lodów w Warszawie. Pokazał nam paragon
Myśleli, że unikną podatku. Skarbówka kazała wpłacić 25,5 mln zł
Myśleli, że unikną podatku. Skarbówka kazała wpłacić 25,5 mln zł
Polka poszła do Rossmanna w Czechach. Ceny tych produktów ją zdziwiły
Polka poszła do Rossmanna w Czechach. Ceny tych produktów ją zdziwiły
Masło po 0,95 zł. Skąd tak niskie ceny? Ekspert tłumaczy ukryty cel sklepów
Masło po 0,95 zł. Skąd tak niskie ceny? Ekspert tłumaczy ukryty cel sklepów
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀