Trwa ładowanie...
pensja
09-11-2010 12:09

Do szczęścia wystarczy ciepłe słowo szefa?

Pieniądze wcale nie są najważniejsze. Chodzi o to by w pracy zbytnio się nie denerwować a szef dostrzegał w nas ludzi i od czasu do czasu podzielił się ciepłym słowem. Niewiarygodne? A jednak. Tak wynika z raportu firmy doradczej Great Place to Work Institute Polska.

Share
Do szczęścia wystarczy ciepłe słowo szefa?Źródło: sxc.hu
d2hi6g5

Pieniądze wcale nie są najważniejsze. Chodzi o to by w pracy zbytnio się nie denerwować a szef dostrzegał w nas ludzi i od czasu do czasu podzielił się ciepłym słowem. Niewiarygodne? A jednak. Tak wynika z raportu firmy doradczej _ Great Place to Work Institute Polska. _
44 proc. ankietowanych uznało swoje miejsce pracy za wspaniałe a 46 proc. dobrze oceniło swoich pracodawców w kategorii „szacunek”. Dużo czy mało? Oceńcie sami. Postanowiliśmy sprawdzić czy rzeczywiście Polacy są tak bardzo zadowoleni ze swojej pracy. I czy pieniądze nie stanowią dla nich zbyt dużej wartości. Zapytaliśmy o to robiących zakupy w jednym z centrów handlowych. Na 22 rozmówców, 16 osób odpowiedziało że o atrakcyjności pracy decydują wyłącznie zarobki. Reszta wskazywała na inne czynniki, jak np. zgrany zespół, wyrozumiały i sprawiedliwy szef. Prezentujemy najciekawsze wypowiedzi.

Pieniądze i tylko pieniądze

- Dla mnie liczy się przede wszystkim wysoka pensja. Jeśli miałabym mało zarabiać, to nawet gdyby atmosfera w pracy była cudowna, a szef całowałby mnie po rękach, uciekałbym stamtąd gdzie pieprz rośnie. Pracujemy dla pieniędzy, a nie dla klimatu. Jeśli chcemy miło spędzić czas, to idźmy do kina albo do restauracji. Poza tym ja mam tyle pracy, że kwestie związane z relacjami między pracownikami w ogóle mnie nie interesują. - Anna Bogdaniec Księgowa, pracuje w Warszawie, mieszka w Pruszkowie.

Liczy się dobry klimat

- Zarobki oczywiście są istotne. Jednakże znam przypadki, gdy pracownik zrezygnował z dobrze płatnej pracy, bo nie mógł dogadać się z szefem. Od miesięcy pracuję za dużo niższą stawkę ale w miłej atmosferze. W firmach dużo jest też przypadków mobbingu, wykorzystania pracowników. Dlatego byłbym w stanie zgodzić się, że nie zawsze zarobki będą tym czynnikiem, który trzyma pracownika w firmie. Czasem po prostu nie da się pracować w firmie, w której dobrze płacą - Tomasz Dziędziel Menedżer w firmie farmaceutycznej.

d2hi6g5

Cieszę się z tego co mam

- To chyba kwestia wyboru. Jak ktoś może sobie przebierać w pracach, raz pracować tu, raz tam, to pewnie będzie się kierował atmosferą w pracy. Ale co, jeśli się nie ma pracy albo jeśli długo było się bezrobotnym? Pół roku spędziłam na bezrobociu. Dopiero po przeprowadzce do Warszawy znalazłam pracę. Dlatego naprawdę nie interesuje mnie jakiego mam szefa i współpracowników. Cieszę się, że mam za co żyć - Wioletta Felicjańska Sprzedawczyni w sklepie spożywczym.

Piwko po pracy z kolegami to podstawa

- No pewnie, że fajnie jak się ma z kim iść po pracy na piwo. W zgranym zespole lepiej się pracuje, a jak szef jest wyrozumiały i w porządku to jest po prostu idealnie. Należę do szczęśliwych pracowników. Robię to, na czym się znam, mam dobrych kolegów. Moje miejsce pracy jest idealne. No, mogliby trochę więcej płacić - Grzegorz Polaczek, odpowiada za utrzymanie sieci ciepłowniczej.

Pieniądze nie są warte depresji

- Tak, atmosfera jest ważna. Perfidny szef albo współpracownik może zatruć życie. I na nic się zdadzą duże zarobki, jeśli jesteś w skrajnej depresji. Ja w poprzednim miejscu pracy miałam taką sytuację, że byłam najmłodsza i koleżanki z pracy mnie obgadywały. Źle się czułam. Poprosiłam o przeniesienie. Otrzymuję trochę mniejsza pensję, ale pracuje mi się znacznie lepiej - Weronika Jaślan, urzędniczka.

Krzysztof Winnicki

d2hi6g5
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2hi6g5