Trwa ładowanie...
pge
29-12-2009 12:17

Dwa konsorcja w walce o kontrakt w Elektrowni Opole

W połowie 2010 r. PGE wybierze wykonawcę dwóch bloków energetycznych. W walce pozostały konsorcja PBG oraz Polimeksu-Mostostalu. Stawką są miliardy złotych.

Dwa konsorcja w walce o kontrakt w Elektrowni OpoleŹródło: Jupiterimages
d2gwga6
d2gwga6

W połowie 2010 r. PGE wybierze wykonawcę dwóch bloków energetycznych. W walce pozostały konsorcja PBG oraz Polimeksu-Mostostalu. Stawką są miliardy złotych.

Dwa konsorcja zostały dopuszczone do składania ofert wstępnych w przetargu na budowę dwóch bloków energetycznych w Elektrowni Opole – dowiedział się „Parkiet”. Z naszych informacji wynika, że o kontrakt, którego wartość szacowana jest na 10 mld zł, w dalszym ciągu walczyć będą konsorcja Polimeksu-Mostostalu, Rafako i Mostostalu Warszawa oraz PBG, Techint Compagnia Technica Internazionale i Ansaldo Włochy. Z rywalizacji odpadły zaś konsorcja Alstomu Niemcy i Alstomu Polska oraz SNC Kanada, SNC Polska i Hitachi Power Europe.

Na razie brak szczegółów

Naszych informacji nie potwierdza Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Mostostalu. – Startujemy w przetargu w Opolu. Nie możemy jednak komentować jego przebiegu, dopóki informacje na jego temat nie staną się publiczne – mówi tylko.

Nieco bardziej rozmowny jest Jacek Krzyżaniak, rzecznik prasowy PBG. – Z naszych informacji wynika, że znaleźliśmy się wśród konsorcjów, które zostaną dopuszczone do złożenia ofert wstępnych – przyznaje. Nie chce jednak mówić o szczegółach.

d2gwga6

Budowa ruszy za rok

Polska Grupa Energetyczna również nie chce komentować informacji „Parkietu” o postępach w wyborze wykonawcy dwóch bloków w Elektrowni Opole. Przedstawiciele PGE uzasadniają to poufnością trwającego postępowania. Udało się nam jednak uzyskać dane dotyczące dalszych etapów przetargu. Zgodnie z harmonogramem na przełomie trzeciego i czwartego kwartału 2010 r. nastąpi podpisanie umowy z wybranym generalnym projektantem i realizatorem inwestycji. Na koniec 2010 r. planowane jest zaś rozpoczęcie budowy. Uruchomienie bloku numer pięć nastąpić ma w 2015 r.

*Szansa na wyższe zarobki *

Pytani przez nas analitycy oceniają, że realizacja kontraktów energetycznych przełoży się na wzrost zysków spółek budowlanych. – Inwestycje w energetyce są znacznie bardziej skomplikowane, powinny więc umożliwiać osiągnięcie wyższych zarobków. Na ceny oferowane w przetargach wpływ ma również to, że w segmencie tym mamy do czynienia ze znacznie niższą konkurencją niż w budownictwie drogowym – mówi jeden z analityków. – Marże brutto w drogownictwie oscylują w przedziale 7–12 proc. w zależności od wielkości i złożoności kontraktu. W przypadku energetyki sięgać mogą nawet 18 proc. Przeciętnie znajdują się jednak w przedziale 12–16 proc. – dodaje. Zaznacza jednak, że dużo zależy od konkretnego przypadku.

A na jakie zarobki liczą spółki z warszawskiego parkietu, które mają szansę na zdobycie tego zlecenia? – Za wcześnie jest na pytanie o zakładane rentowności, gdyż nie przeprowadziliśmy jeszcze wszystkich niezbędnych szacunków. Mogę jedynie zapewnić, że przy dużych kontraktach nigdy nie pozwalamy sobie na kalkulacje na granicy opłacalności. Im większa wartość zlecenia, tym większy margines bezpieczeństwa sobie zostawiamy – mówi Jacek Krzyżaniak.

d2gwga6

O oczekiwaniach dotyczących zarobków nie chce rozmawiać również Konrad Jaskóła. – Rentowności będą uzależnione od sytuacji na rynku i konkurencji w walce o ten kontrakt. Wystarczające marże to takie, które umożliwią nam pokrycie kosztów własnych oraz zapewnią pieniądze na dalsze inwestycje w grupie – mówi szef Polimeksu.

Szansa dla mniejszych

Kontrakt na budowę dwóch bloków energetycznych w Opolu będzie największym zleceniem w polskiej energetyce. Walczące o niego firmy nie mają wątpliwości, że będą musiały poszukać podwykonawców. – Mówiąc dziś o kontrakcie w Elektrowni Opole, wiele osób nie zdaje sobie sprawy ze skali przedsięwzięcia. Samo ubieganie się o tak gigantyczny kontrakt, którego szacowany budżet wynosi ok. 10 mld zł, tylko przez kilka konsorcjów pokazuje skalę i złożoność projektu – mówi Jerzy Wiśniewski, prezes PBG.

– Żadna polska firma ani żaden zagraniczny podmiot nie jest w stanie samodzielnie zrealizować powierzonego mu zadania – dodaje. Zapewnia, że jeśli PBG uda się pozyskać jakiś duży kontrakt energetyczny, to wszystkie spółki z grupy mogą być spokojne o zlecenia.

d2gwga6

| *Największy plan inwestycyjny w całej krajowej energetyce * Rozbudowa Elektrowni Opole o dwa bloki nie jest jedynym dużym projektem uruchamianym przez Polską Grupę Energetyczną. Do 2012 r. PGE zamierza wydać na rozwój w sumie 38,9 mld zł. Z tego ponad 8 mld zł pójdzie na budowę elektrowni konwencjonalnych spalających węgiel brunatny i kamienny. Planowane obecnie bloki mają w sumie mieć ponad 3000 megawatów mocy.W przyszłym roku do użytku zostanie oddany największy jak dotąd w Polsce blok w Elektrowni Bełchatów o mocy 858 megawatów. PGE zakłada, że po tym, jak w 2015 r. uruchomiony zostanie pierwszy z planowanych bloków w Opolu, można się spodziewać oddania do użytku dwóch jednostek w Lublinie. Projekt ten jest jednak we wstępnej fazie. Jego realizację PGE uzależnia od zdobycia kontraktów na dostawy węgla. Potencjalnym dostawcą surowca byłby Lubelski Węgiel Bogdanka, lecz na węgiel z tej kopalni jest również kilku innych chętnych. Budowa w Lublinie byłaby droższa niż w innych lokalizacjach, ponieważ
inwestycja powstawałaby od podstaw. W 2016 r. planowane jest oddanie do użytku bloku w Elektrowni Turów. Jego planowana moc to 460 MW. Szacuje się, że budowa może pochłonąć około 4 mld zł.Oprócz tego PGE przewiduje budowę nowych jednostek do jednoczesnej produkcji ciepła i energii elektrycznej w elektrociepłowniach należących do grupy (np. w ZEC Bydgoszcz czy w EC Gorzów).Sporą część planu inwestycyjnego PGE obejmują też nakłady w energetykę odnawialną. Do 2012 r. na ten cel grupa chce przeznaczyć prawie 9 mld zł. Priorytetem w tej dziedzinie mają być farmy wiatrowe zarówno na lądzie, jak i na morzu. PGE chciałaby do 2020 r. mieć zainstalowanych 2000 MW mocy w tej technologii. |
| --- |

| Maciej Hebda - Analityk Espirito Santo Investment Poland * *Marże wyższe niż w drogownictwie Rentowności z realizacji kontraktów energetycznych, na jakie mogą liczyć spółki budowlane, są znacznie wyższe od tych osiąganych w budownictwie drogowym. Szacujemy, że na poziomie brutto sięgnąć mogą one nawet 10–12 proc. Oczywiście z realizacją tych kontraktów wiąże się duże ryzyko z racji skali przedsięwzięć oraz długiego okresu ich realizacji, które trudno będzie wyeliminować. Wśród mniejszych spółek, które skorzystają na boomie w energetyce, wymienić należy chociażby Elektrobudowę, Energomontaż-Północ z grupy Polimeksu-Mostostalu oraz Energomontaż-Południe, wokół którego PBG chce tworzyć dywizję grupy specjalizującą się w kontraktach dla energetyki. Firmy te najwięcej skorzystają w szczytowym okresie realizacji dużych inwestycji, który przypadnie na lata 2013–2015. Z zagranicznych podmiotów w walce o kontrakty liczyły się będą między innymi Alstom Power, Siemens, Foster Wheeler czy francuska Areva. |
| --- |

Anna Koper, JP
PARKIET

d2gwga6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2gwga6