Trwa ładowanie...
d1sjb9z

Dzisiejsze dane makro pozostaną w tle doniesień z zagranicy i krajowej polityki

Warszawa, 19.10.2015 (ISBnews/ Raiffeisen Polbank) - Notowania dolara amerykańskiego pozostają wrażliwe na zmiany oczekiwań inwestorów odnośnie pierwszej podwyżki stóp procentowych w USA. Po czwartkowych, wyższych od prognoz danych o inflacji CPI z USA szanse na taki ruch nieco wzrosły (dla grudniowego posiedzenia wyceniane są one ponownie powyżej 30%, a dla marcowego znów powyżej 40%). Wystarczyło to, by sprowadzić kurs EURUSD z okolic 1,15 do 1,1350, gdzie rozpoczyna się także poniedziałkowa sesja.

Share
d1sjb9z

W dalszej części tygodnia zabraknie jednak istotnych impulsów z gospodarki USA, a kluczowym wydarzeniem powinno raczej być posiedzenie EBC, przez co spekulacje o stopach w USA chwilowo zejdą na drugi plan. Kluczowe będzie to, czy europejskie władze monetarne zasugerują, iż wkrótce mogą zdecydować się na zwiększenie programu skupu aktywów, czy też wskażą, że potrzebują więcej czasu na analizę sytuacji w gospodarce.

W ostatnim czasie ze strony przedstawicieli EBC dominował drugi typ komentarzy, dlatego większą reakcję kursu EURUSD (spadkową) prawdopodobnie przyniosą ewentualne sygnały możliwego rychłego złagodzenia polityki pieniężnej w strefie euro. W takim wypadku EURUSD powinien pogłębić ostatnie spadki w kierunku 1,1250. Byłby to też impuls do spadków kursu EURPLN, który pozostaje w konsolidacji pod 4,25, a nad 4,21.
Z drugiej strony spadki tej pary walutowej utrudniać może niepewność co do wyników niedzielnych wyborów parlamentarnych w Polsce, przez co możemy w najbliższych dniach obserwować nieco wyższą zmienność na tle poprzednich dni i ruch ponad ubiegłotygodniowe maksima przy 4,2420.

Raczej małe są natomiast szanse na wybicie powyżej sierpniowego szczytu na poziomie 4,2660. Większy potencjał do wzrostów ma raczej kurs USDPLN, który skorygował już niemal połowę silnych spadków z początku miesiąca i obecnie testuje opór w postaci 200-sesyjnej średniej ruchomej przy 3,7230. Ruch może mieć jeszcze większy zasięg i dotrzeć nawet nad kolejną, 100-sesyjną średnią, zlokalizowaną tuż pod 3,75.
W tle doniesień z zagranicy i wydarzeń politycznych w kraju pozostaną natomiast prawdopodobnie kolejne odczyty danych makro z Polski za wrzesień. Poniedziałkowy odczyt sprzedaży detalicznej będzie wciąż zaniżany przez spadek cen (który mógł sięgnąć nawet 2,5%), zaś produkcji przemysłowej - efektem kalendarzowym. W rezultacie wskaźniki powinny uplasować się w okolicach odpowiednio 1,5%r/r i 2,7%r/r wobec konsensusu 1,4% i 4,0%.

Pozytywnym, choć oczekiwanym sygnałem powinien być natomiast piątkowy odczyt stopy bezrobocia. Po raz pierwszy od 7 lat wskaźnik ten powinien bowiem znaleźć się poniżej wartości 10%.

d1sjb9z

Podziel się opinią

Share
d1sjb9z
d1sjb9z