Euro poniżej 4,50 zł

Poprawa sytuacji na światowych giełdach, deklaracje pomocy dla Łotwy i lepsze dane o produkcji przemysłowej z kraju, to czynniki, które stały za nieco zaskakującym umocnieniem się naszej waluty w piątek.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

W efekcie po południu (godz. 17:00) za euro płacono 4,4950 zł, dolar był wart 3,23 zł, a frank niecałe 2,98 zł.

Inwestorzy na rynkach międzynarodowych nie poznali dzisiaj żadnych istotnych danych makroekonomicznych, więc poprawę nastrojów na parkietach trzeba bardziej wiązać z faktem wygasania różnej maści instrumentów pochodnych i związaną z tym pewną przypadkowością zmian na rynkach. To też okres, kiedy część inwestorów powstrzymuje się od transakcji, co dodatkowo przemawia za powyższym scenariuszem. Z kolei deklaracje pomocy dla Łotwy, które padły ze strony przedstawicieli Unii Europejskiej, nie są w zasadzie niczym nowym – były one oczywiste po tym, jak tamtejszy parlament zaaprobował we wtorek program drakońskich cięć budżetowych w wysokości zbliżonej do 1 mld USD. Można mieć tylko nadzieję, że Łotwa nie zgłosi się za kilka miesięcy po kolejną pomoc do zagranicznych instytucji finansowych. Niemniej, ten fakt w połączeniu z lepszymi nastrojami na giełdach, pomógł dzisiaj całemu regionowi. Korona czeska była najmocniejsza do euro od stycznia b.r., umacniał się także forint. Na tym tle polski złoty wydaje się być
niedowartościowany i w zasadzie gdyby niepokój wokół tegorocznego budżetu i ryzyko poważniejszej korekty na giełdach i rynku surowców w wakacje, to można by się zgodzić z tezą, iż należy teraz kupować naszą walutę. Zwłaszcza, że dzisiejsze dane o dynamice produkcji przemysłowej w maju, były lepsze od oczekiwań (-6,2 proc. r/r) i wyniosły tylko -5,2 proc. r/r wobec -12,4 proc. r/r w kwietniu. Zdaniem wiceministra finansów, Ludwika Koteckiego to kolejny sygnał, iż dynamika PKB w tym roku będzie powyżej zera.

Na rynku międzynarodowym było względnie spokojnie – kurs EUR/USD poruszał się w przedziale 1,3880-1,3950. Na razie poziom 1,40 wydaje się być niezagrożony. Czekamy na przyszły tydzień. Już w poniedziałek o godz. 10:00 opublikowane zostaną czerwcowe wartości indeksu Ifo w Niemczech, które mogą „ustawić” notowania euro na kolejne dni. Niemniej najistotniejszym wydarzeniem będzie spodziewany w środę o godz. 20:15 komunikat FED.
Marek Rogalski
analityk DM BOŚ S.A.

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
Łatwogang bije rekord Guinnessa. Nikt nie zebrał takiej kwoty
Łatwogang bije rekord Guinnessa. Nikt nie zebrał takiej kwoty
Budimex z gigantyczną wpłatą. "Moja mama pracuje w firmie"
Budimex z gigantyczną wpłatą. "Moja mama pracuje w firmie"
Jest na liście najbogatszych Polek. Tyle wpłaciła na akcję Łatwoganga
Jest na liście najbogatszych Polek. Tyle wpłaciła na akcję Łatwoganga
Boom na platformy do rezerwacji noclegów. Wzrost o 203 proc. w Polsce
Boom na platformy do rezerwacji noclegów. Wzrost o 203 proc. w Polsce
ZUS chciał zmian w wypłatach emerytur. Resort rodziny podjął decyzję
ZUS chciał zmian w wypłatach emerytur. Resort rodziny podjął decyzję
Czy 26 kwietnia to niedziela handlowa? Oto harmonogram na 2026 r.
Czy 26 kwietnia to niedziela handlowa? Oto harmonogram na 2026 r.
Strajk ostrzegawczy w Dino. "Całe załogi do niego przystąpiły"
Strajk ostrzegawczy w Dino. "Całe załogi do niego przystąpiły"
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟