Łatwo się mówi. Zrobić znacznie trudniej. Bez względu na to, czy będziemy chodzić do pracy z przyjemnością czy za karę - spędzimy w niej tyle samo czasu, warto więc spróbować. - Jak powiedział Konfucjusz: "Znajdź pracę, którą lubisz, a do końca życia nie będziesz musiał pracować". To najlepszy sposób, by być zadowolonym z pracy. Dlatego wybór ścieżki zawodowej jest tak ważny. Przez całe życie ponosimy jego konsekwencje lub zbieramy plony - mówi Renata Kaczyńska-Maciejowska, psycholog i szefowa firmy Prospera Consulting specjalizującej się w szkoleniach i doradztwie organizacyjnym w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi. - Oczywiście nigdy nie jest za późno na zmiany, ale gdy mamy na utrzymaniu rodzinę i kredyt do spłacenia, trudno znaleźć w sobie dość odwagi, by choćby myśleć o zmianie. To błąd. Jeśli w pracy czujemy się nieszczęśliwi bo np. zajmujemy się czymś co nas nie interesuje, na czym się nie znamy, co nas nie pasjonuje, warto poszukać innej opcji. Nie rzucajmy od razu starej pracy, ale nie traktujmy
jej jak dożywocia i postarajmy się zrobić coś, by zmienić nasz sytuację - radzi psycholog. - Może jakiś kurs doszkalający, może szkoła wieczorowa lub zaoczna, która pozwoli nam zmienić branżę, aktywne działania na polu znalezienia nowej pracy, a nawet otworzenia własnej firmy. Pamiętajmy, że życie zawodowe to proces, który zmienia się wraz z nami. Nie powinniśmy więc myśleć o niej, jako czymś stałym na kilkadziesiąt lat. To tylko jakiś etap w naszym życiu - tłumaczy psycholog i specjalistka w dziedzinie zasobów ludzkich. - Jeśli tak na to spojrzymy i zaczniemy robić coś w kierunku przejścia do kolejnego etapu, od razu poczujemy się lepiej. Zdaniem pani psycholog w myśleniu o jakiejkolwiek zmianie, często przeszkadza nam przekonanie, że nie znajdziemy pracy za równie dobre pieniądze, albo w tak dogodnej odległości od miejsca zamieszkania. - Zaczynamy czuć się więźniami firmy, która dała nam pracę. Postarajmy się jednak pamiętać, że do danej pracy nie zostaliśmy skierowani za karę, a sami ją wybraliśmy. To my
decydujemy. Jeśli uda nam się zmienić w myśleniu o pracy słowo muszę na słowo wybieram, od razu poczujemy się w pracy lepiej - mówi Renata Kaczyńska-Maciejowska.