Trwa ładowanie...

Macie dość Black Friday? Inni też. Odpowiedzią są protesty i Green Friday

Już nie każdy chce brać udział w szale na Black Friday. Pojawiają się kolejne inicjatywy idące pod prąd amerykańskiemu "świętu" konsumpcjonizmu. Czy po modzie na Black Friday czas na modę na jego bojkot?

Share
Macie dość Black Friday? Inni też. Odpowiedzią są protesty i Green Friday
Źródło: Facebook.com, Fot: Greenpeace Krakowska Grupa Lokalna
d1tlvns

Black Friday to ogromna machina marketingowa. Sklepy prześcigają się w reklamowaniu kolejnych promocji (które wcale nie są super okazjami, o czym pisałam tutaj) i przecen. Kup 2, weź 2 gratis, 30 proc. obniżki przy zakupie min. 3 artykułów, kody rabatowe itp.

Jednak niektórzy mają dość tego wariactwa i mówią "stop" bezmyślnemu konsumpcjonizmowi. Zaczęło się od czwartkowego wieczoru, kiedy to grupa aktywistów Greenpeace Polska protestowała przebrana za "ludzkie manekiny" przed Galerią Krakowską.

Zieloni działacze apelowali do konsumentów i firm tworzących Black Friday hasłem "Nie potrzebujesz - nie kupuj" o przemyślenie swoich zakupów podkreślając, że coraz częściej ubrania czy elektronika są traktowane jak jednorazówki. A to nie pozostaje obojętne dla środowiska.

Zobacz też: Money. To się liczy - Ireneusz Kołodziej

Nie tylko aktywiści czy nieduże marki zaczynają bojkotować to święto konsumpcjonizmu. W tym roku do tego grona dołączyli tacy gracze jak Decathlon czy Ikea.

Sklep sportowy, zamiast chwalić się ofertami na Black Friday, radzi kupić używany sprzęt np. na OLX czy Gumtree. Akcja spotkała się z niesamowicie pozytywnym odbiorem.

Natomiast Ikea, z tej okazji, proponuje dbanie o już posiadane przedmioty.

d1tlvns

Inną odpowiedzią są akcje w rodzaju Green Friday, Green Weekend, Fair Friday, White Monday itp.

W ramach "zielonych" dni (ang. green), część sklepów proponuje, że w tym dniu (lub dniach) nie daje żadnej ekstra zniżki, natomiast cały zysk przeznaczy na jakąś fundację.

Np. krakowski sklep JEJU weekendowy zysk planuje przeznaczyć na sławne tygrysy z Poznania.

d1tlvns

Do "zielonych" promocji w tym stylu dołączyły także Mydlarnia 4 Szpaki, bro.Kat czy Looks by Luks.

Inne sklepy po prostu mówią, że nie będą brać udział w Black Friday i kropka. Tak postąpił Lokalny Rolnik oraz SiemaShop (sklep fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy)
.

White Monday, czyli Biały Poniedziałek, to coś pomiędzy zakupową histerią a totalnym bojkotem. Dołączają do niego marki, które produkują odpowiedzialnie, naprawiają, wynajmują, przetwarzają itp. Tego dnia dają swoim fanom niewielkie zniżki na ich usługi.

Ciekawą "akcję" zrobiła polska marka vvidoki, która z okazji Black Friday... podniosła ceny o 55%.

Wygląda na to, że to sztuczne "święto" polaryzuje konsumentów coraz bardziej. Czy w 2020 jeszcze więcej dużych firm, wzorem Decathlonu i Ikei, dołączy do bojkotu konsumpcyjnej spirali? Wszystko na to wskazuje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1tlvns

Podziel się opinią

Share
d1tlvns
d1tlvns