Trwa ładowanie...

Odesłał towar do reklamacji. Firma zniszczyła sprzęt, bo był niekompletny

Pan Krzysztof kupił na znanym portalu uniwersalne kable USB do ładowania z wymiennymi końcówkami - tak, by pasowały do różnych urządzeń. Choć wyglądały porządnie, okazały się mieć niską jakość. Szybko zaczęły się więc psuć, a kiedy przestał działać kolejny egzemplarz, pan Krzysztof odesłał kilka sztuk do reklamacji. W odpowiedzi od sprzedawcy przeczytał, że ponieważ nie przysłał wszystkich wymiennych końcówek, kable zostały zutylizowane.

Odesłał towar do reklamacji. Firma zniszczyła sprzęt, bo był niekompletnyOdesłał towar do reklamacji. Firma zniszczyła sprzęt, bo był niekompletnyŹródło: Adobe Stock, WP, fot: eliosdnepr
d1rg2zj

Nasz czytelnik chciał pozbyć się nadmiaru kabli do ładowania urządzeń o różnych wejściach USB i zainwestował w kilka sztuk kabli, które mają wymienne końcówki. Dzięki temu wystarczy zmienić końcówkę i tym samym kablem można naładować np. iPhone'a, jak i telefon z systemem Android. Zakupy nie były bardzo kosztowne, bo jeden taki kabel kosztuje około 10 złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Program Money.pl 16.01 | Będzie duża podwyżka płacy minimalnej? "To decyzja polityczna"

- Początkowo byłem zadowolony, bo pomysł jest na prawdę dobry, tylko trzeba się przestawić, że wszędzie używa się tych samych kabelków - relacjonuje pan Krzysztof. Szybko jednak okazało się, że kable są słabej jakości - w ciągu kilku miesięcy wszystkie kupione przez naszego czytelnika egzemplarze przestały działać.

d1rg2zj

Odesłał towar, a sprzedawca go zniszczył

Mężczyzna postanowił zareklamować towar. Jednak w ciągu tych kilku miesięcy część wymiennych końcówek trafiła w różne domowe zakamarki i nie wszystkie z nich udało się znaleźć. Odesłał więc do sprzedawcy kable i tyle końcówek, ile znalazł. Jak podkreśla pan Krzysztof, reklamował kable, a nie końcówki. Po pewnym czasie udało mu się jednak odszukać pozostałe elementy i poinformował o tym sprzedawcę.

W odpowiedzi przedsiębiorca odpisał: "Reklamacja produktu zostaje uznawana tylko wtedy, gdy dociera do nas kompletny produkt. Sądziliśmy, że produkty zostały już nadane w drugiej paczce, która dojdzie do nas w ciągu dwóch dni roboczych. W związku z tym, że nie otrzymaliśmy kompletnego produktu, kable wraz z końcówkami zostały zutylizowane, a reklamacja rozpatrzona negatywnie".

 WP
Źródło: WP

Ponieważ reklamacja dotyczy produktów o niewielkiej wartości, nasz czytelnik traktuje tę odpowiedź przede wszystkim w kategoriach zabawnej ciekawostki. Jednak taka reakcja sprzedającego budzi pytanie, czy sprzedający ma prawo zutylizować jakikolwiek reklamowany produkt. Czy gdybyśmy wysłali rozklejone buty bez sznurówek, moglibyśmy dostać odpowiedź, że przez brak sznurówek zostały one zniszczone?

UOKiK stawia sprawę jasno

Zapytaliśmy o tę sprawę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W e-mailu do naszej redakcji UOKiK odpowiada krótko i nie pozostawia żadnych wątpliwości: "Reklamowany produkt jest własnością konsumenta i przedsiębiorca nie może go zutylizować dlatego, że otrzymał go od konsumenta w niekompletnej formie. Jeżeli chce go zniszczyć, to powinno się to odbyć za zgodą obu stron transakcji".

d1rg2zj

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1rg2zj
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1rg2zj