Trwa ładowanie...

Polacy chcą przeznaczyć na święta średnio 538 zł. Prawie wszystkie sieci podniosły ceny

Polacy przewidują przeznaczyć na tegoroczną Wielkanoc średnio 538 zł. Najliczniejsza grupa deklaruje wydatki od 401 zł do 500zł - wynika z badań dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Tymczasem w marcu w 10 sieciach, na 13 badanych, ceny były wyższe niż w lutym.

Share
Średnio Polacy przewidują przeznaczyć na święta 538 zł. Trzy czwarte chce wyłożyć nie więcej niż 500 zł Średnio Polacy przewidują przeznaczyć na święta 538 zł. Trzy czwarte chce wyłożyć nie więcej niż 500 zł Źródło: WP, fot: Łukasz Kuczera
d2w82j6

Tegoroczne święta Wielkanocne 31 proc. Polaków będzie obchodzić skromniej niż poprzednie. Głównym powodem do zaciskania pasa "jest drożyzna". 6 proc. badanych deklaruje, że ze względu na pustki w portfelu nie będzie świętować wcale.

Przybywa dłużników. Niezapłacone rachunki i raty

Kolejne 6 proc. nie ma wydatków, bo świąt nie obchodzi. Z kolei 2 proc. decyduje się sięgnąć głębiej do kieszeni m.in., by tym razem spotkać się w większym gronie lub wyjechać.

Średnio Polacy przewidują przeznaczyć na święta 538 zł. Trzy czwarte chce wyłożyć nie więcej niż 500 zł. Najliczniejsza grupa deklaruje kwotę 401-500zł (23 proc.). Wyższym wydatkom sprzyja wyższe wykształcenie (621 zł, w stosunku do 471 zł wśród pozostałych osób) oraz posiadanie dzieci (577 zł, w stosunku do 467 zł wśród osób, które dzieci nie mają).

Co dziesiąty badany "już wcześniej wie", że wydatki świąteczne oznaczają dla niego kłopoty. W grupach wiekowych od 18 do 44 roku życia takie obawy ma nawet do 15 proc. ankietowanych.

d2w82j6

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Inflacja realnie podwyższy ceny o 30 proc. "W trzecim kwartale będzie najwyższa"

Prawie co czwarty respondent (23 proc.) nie potrafi na razie zawyrokować, jaki wpływ świąteczne wydatki będą miały ostatecznie na jego sytuację finansową. Komfort świętowania, bez stresu związanego z pieniędzmi, ma dwie trzecie badanych.

Na koniec lutego zaległości na 75,9 mld zł miało 2,69 mln osób - wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK. Mowa tu o nieopłaconych w terminie rachunkach, kosztach sądowych, alimentach i ratach. Przez dwa miesiące tego roku przybyło niemal 3,4 mld zł długów i prawie 29 tys. dłużników.

d2w82j6

Według ekspertów "gros długów i wszyscy nowi niesolidni płatnicy" to skutek nowelizacji prawa, która od grudnia ub.r. pozwala zgłaszać do prowadzących rejestry BIG-ów długi alimentacyjne starsze niż 6 lat. Jednocześnie część dopisanych w tym roku zaległości, to długi niezwiązane z alimentami, będące rezultatem pogłębiania się kłopotów finansowych osób, które z jakiegoś powodu były niesolidnymi dłużnikami wcześniej.

Polacy już się nieco oswoili z pandemią i pod koniec zeszłego roku zaczęli z większa swobodą podejmować decyzje finansowe - wynika z badań.

"W efekcie powróciło wcześniej obserwowane zjawisko, gdy po wydatkach na święta Bożego Narodzenia i zakupowych szaleństwach z listopada i grudnia, na początku następnego roku przybywało długów i dłużników" - czytamy w komunikacie. Zwrócił uwagę, że wyjątek stanowił I kwartał 2021 r., gdy "wszystkich zmroził COVID 19 i takiego pogorszenia sytuacji nie było".

d2w82j6

Sieci handlowe podniosły ceny

W marcu 2022 r. w 10 sieciach, na 13 objętych badaniem, ceny były wyższe niż w lutym – wynika z raportu Koszyk Zakupowy firmy ASM Sales Force Agency. Średnia cena koszyka zakupowego wzrosła o ok. 2 proc.

Badanie wykazało w marcu 2022 r. średnią cenę koszyka na poziomie 239,93 zł. To wzrost o 4,69 zł, czyli ok. 2 proc. w porównaniu do lutego br. Najmocniej widoczna podwyżka cen została odnotowana w grupie produktów kojarzących się ze świętami – napisano w raporcie.

Za koszyk złożony wyłaącznie z produktów najtańszych trzeba było zapłacić 187,13 zł (więcej o 4,82 zł niż w lutym), natomiast za koszyk produktów najdroższych – 336,42 zł (więcej o 31,67 zł niż w lutym). Różnica między najtańszym a najdroższym koszykiem w marcu 2022 r. wyniosła 149,29 zł i jest ona o 26,86 zł wyższa niż w lutym.

Podrożało 6 kategorii produktów: mięso, wędliny i ryby, napoje, dodatki, nabiał, używki i alkohol oraz produkty tłuszczowe. Wciąż największy wzrost cen w skali roku (53,75 proc.) odnotowano w zeszłym miesiącu w kategorii produktów tłuszczowych.

Widać, że ten wzrost jest coraz większy. Z wyliczeń ekspertów ASM Sales Force Agency wynika, że nabiał podrożał o prawie 10 proc., mięso wędliny i ryby o prawie 4 proc., a napoje i alkohol o ponad 15 proc.

d2w82j6

- Czekają nas jedne z najdroższych świąt wielkanocnych od wielu lat – powiedział, cytowany w raporcie Patryk Górczyński, dyrektor ASM Sales Force Agency. - Stale rosnące ceny paliw, gazu i energii bardzo negatywnie wpływają i w kolejnych miesiącach nadal będą wpływać na producentów. Wielu z nich już podniosło poziom cen swoich towarów lub zmieniło ich gramaturę. Mimo że sieci handlowe starają się rekompensować te podwyżki akcjami promocyjnymi na poszczególne produkty, to w kolejnych miesiącach też będą zmuszone rewidować swoje ceny i to niestety w górę – dodał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2w82j6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2w82j6
d2w82j6