Trwa ładowanie...

Polacy dostają groszowe emerytury. Prezes ZUS mówi, co o tym myśli

Zaledwie 10 groszy miesięcznie pobiera w Polsce emeryt-rekordzista. Jak wylicza prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska, to najniższe świadczenie w naszym kraju. Jego wysokość jest niższa niż koszty obsługi i wypłaty. Jak przekonuje Uścińska, zasady przyznawania emerytur są w Polsce nieprzystosowane i nie realizują idei świadczenia emerytalnego.

Share
Polacy dostają groszowe emerytury. Prezes ZUS mówi, co o tym myśli Polacy dostają groszowe emerytury. Prezes ZUS mówi, co o tym myśli Źródło: PAP, fot: PAP/Marcin Obara
d2qu6m3

W środę Gertruda Uścińska rozmawiała z Polską Agencją Prasową. Przypomniała, że w czwartek 25 sierpnia wystartuje wypłata 14. emerytur, zabrała także głos w sprawie zasad przyznawania świadczeń w Polsce.

- Moje stanowisko się nie zmieniło. Badam od wielu lat systemy emerytalne nie tylko na poziomie krajowym, ale też europejskim, międzynarodowym i zasada, że jedna składka otwiera prawo do emerytury, a taką zasadę mamy od stycznia 1999 r., jest nieprzystosowana i nie realizuje idei, czym jest świadczenie emerytalne – oceniła prezes ZUS.

Jak dodała, najniższa emerytura wypłacana przez ZUS wynosi 10 groszy. Tymczasem, jak mówiła Gertruda Uścińska, żeby ruszyć z wypłatą takiego świadczenia, trzeba wydać od 100 do 150 zł. - Dlatego postulujemy, że powinien być co najmniej minimalny okres zatrudnienia. W większości państw to jest 10-15 lat, może być 5 lat, które w ogóle otwiera prawo do emerytury przy wieku emerytalnym. Może być jakiś kapitał, który daje tę emeryturę na jakimś poziomie - mówiła prof. Uścińska.

d2qu6m3

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Inflacja może jeszcze przyśpieszyć. Mamy do czynienia z "koszmarem ekonomicznym"

Zamiast co miesiąc, lepiej co rok

- Najprostszym rozwiązaniem jest wprowadzenie zasady, by te groszowe emerytury nie były wypłacane co miesiąc, tylko na przykład raz na rok, bo i tak zachowane jest prawo do opieki zdrowotnej czy do innych świadczeń – oceniła. Dodała też, że w Polsce systematycznie przybywa osób pobierających emerytury z systemu powszechnego i obecnie jest ich ponad 6 mln.

Prezes ZUS oceniła, że obecny system emerytalny jest dobrze uporządkowany z punktu widzenia wyzwań demograficznych. - Dalsze trwanie życia będzie się przedłużało, jeśli będziemy dbać o warunki życia i zdrowia. Z tego punktu widzenia nasz system emerytalny, który funkcjonuje od stycznia 1999 r., jest oparty na zdefiniowanej składce i on jest bezpieczniejszy dla jego utrzymania w perspektywie kilkudziesięciu lat, ponieważ on oparty jest na jasnej formule: twoja emerytura jest wprost proporcjonalna do tego, jak długo pracowałeś i kiedy przechodzisz na emeryturę – wyjaśniła.

Gertruda Uścińska dodała też, że system emerytalny wymaga polityki, która jest oparta na dobrych warunkach zatrudnienia. - To jest ogromne zadanie dla polityki rynku pracy, dlatego że zmieniają się warunki w globalnym świecie. Trzeba stosować instrumenty, które będą powodowały, że poziom aktywności zawodowej będzie wyższy. Dotyczy to kobiet, osób z niepełnosprawnościami – wskazała szefowa zakładu.

d2qu6m3

Podkreśliła, że system emerytalny jest powiązany z polityką gospodarczą państwa, a w sposób szczególny z rynkiem pracy. Pytana, czy ten system wytrzyma, odparła, że "jest on bardziej odporny niż stary system".

Ponad dwa tysiące stulatków w Polsce

Prezes ZUS ujawniła też, ilu mamy w Polsce osób, które skończyły już sto lat. - Stulatków jest w Polsce 2200. Tym seniorom przysługuje świadczenie honorowe w granicach 4500 zł – przypomniała.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2qu6m3
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2qu6m3
d2qu6m3