Trwa ładowanie...
d1x9lpw

Ponad stosunkowo istotnym oporem - analiza futures na WIG20

Początek notowań nie był udany dla byków. Panował raczej negatywny sentyment, analogicznie jak w popołudniowej fazie poniedziałkowej sesji. Można zatem stwierdzić, że mieliśmy do czynienia z kontynuacją tendencji spadkowej, zapoczątkowanej dzień wcześniej.
Share
Ponad stosunkowo istotnym oporem - analiza futures na WIG20
Źródło: Thinkstockphotos
d1x9lpw

Na wstępie warto przypomnieć, że korekta techniczna, zainicjowana 22. września, wytraciła swój impet dopiero w rejonie węzła Fibonacciego: 2360 – 2363 pkt., wytyczonego na bazie zniesienia 68.5%. Skala ruchu spadkowego okazała się zatem bardzo znacząca. Z punktu widzenia techniki zmienił się tak naprawdę układ sił w ujęciu średnioterminowym. Podaż zdobyła na tyle dużą przewagę, że perspektywa pogłębienia się spadków na FW20Z1420 stała się bardzo realnym wariantem.
[ Wykres FW20Z1420 - skala dzienna

]( http://finanse.wp.pl/isin,PL0GF0006239,notowania-podsumowanie.html )

d1x9lpw

Nadal w moim odczuciu należy jeszcze brać pod uwagę możliwość wejścia rynku w kolejną fazę przeceny, choć ostatnie sesje upływają jak wiadomo pod znakiem wzrostu presji popytowej. Bykom udało się bowiem wybronić stosunkowo istotne wsparcie techniczne: 2360 - 2363 pkt. i ostatecznie z wymienionego rejonu cenowego kupujący zdołali zainicjować silny ruch odreagowujący.

Motorem napędzającym wzrosty na GPW (a także w całym Eurolandzie) okazał się niezwykle wyrazisty impuls popytowy za oceanem. W przeciągu kilku ostatnich sesji indeks S&P500 zyskał na wartości ponad 6%, co z pewnością można tratować jako spektakularne osiągnięcie byków. Tak jak sugerowałem przed momentem, to właśnie ten czynnik determinuje obecnie w dużym stopniu przebieg handlu na warszawskim rynku terminowym. Początek wczorajszej batalii również cechował się wzrostem aktywności popytu, co było podyktowane znaczącą zwyżką indeksów amerykańskich (sesja wtorkowa). W efekcie już na samym wstępie notowań doszło do naruszenia zapory podażowej: 2429 - 2432 pkt., skonstruowanej na bazie zniesienia 38.2% całego impulsu podażowego.

Niestety w miarę upływu czasu aktywność popytu stopniowo zanikała i wydaje się, że gdyby nie silna postawa kilku walorów wchodzących w skład indeksu WIG 20 (głównie mam tu na myśli PKN Orlen), kontrakty powróciłyby ostatecznie poniżej węzła: 2429 - 2432 pkt. Z wykresu wynika jednak, że wspomniany przedział cenowy przeobraził się w lokalną zaporę popytową (zasada zmiany biegunów). Tym samym kontrakty zdołały utrzymać się ponad strefą Fibonacciego, choć po wczorajszej, już zdecydowanie słabszej sesji za oceanem, istnieje ryzyko powrotu kontraktów poniżej poziomu cenowego 2429 pkt.

Jeśli chodzi jednak o wsparcia, to zdecydowanie większe znaczenie przypisałbym obszarowi cenowemu: 2405 - 2409 pkt. Co istotne, wymieniony przedział został zbudowany w oparciu o dwa kluczowe zniesienia wewnętrzne: 38.2% i 61.8%. Wypada także mnie więcej pośrodku długiego, białego korpusu świecy. W moim odczuciu dopiero w przypadku zanegowania tak skonstruowanego wsparcia moglibyśmy mówić o pierwszym, wiarygodnym sygnale technicznym, stwarzającym już pewne zagrożenie załamania się całej tendencji wzrostowej na FW20Z1420.
Utrzymanie się jednak kontraktów ponad przedziałem: 2429 - 2432 pkt. (nawet po wcześniejszym naruszeniu strefy, co wydaje się dość prawdopodobnym wariantem w kontekście wczorajszego przebiegu sesji w USA) świadczyłoby o sporej determinacji byków. Uważam, że w takiej sytuacji należałoby oczekiwać kontynuacji tendencji wzrostowej, i co się z tym wiąże, bezpośredniej konfrontacji w węźle podażowym: 2452 - 2456 pkt. Ponieważ koncentrują się tutaj istotne projekcje i zniesienia Fibonacciego, a także przebiega Median Line, strefa cechuje się wysokim poziomem wiarygodności. Można tratować ją zatem jako element weryfikujący siłę, aktywność i determinację obozu byków. Krótko podsumowując, dopiero jej przełamanie mogłoby zostać potraktowane jako relatywnie silny sygnał techniczny, zapowiadający kontynuację wzrostów na GPW (powrócę do tej kwestii w swoim pierwszym opracowaniu online, które wyjątkowo dzisiaj ukaże się dopiero około godz. 10.45).

Paweł Danielewicz
Analityk techniczny, makler
DM BZ WBK

d1x9lpw

Podziel się opinią

Share
d1x9lpw
d1x9lpw