Rekordowe bezrobocie w USA

W Stanach Zjednoczonych najwyższe bezrobocie od 14 lat. Osoby nie posiadające pracy stanowią już 6,5 procent amerykańskiego społeczeństwa.

Bezrobotny na ulicy
Źródło zdjęć: © AFP

W październiku w Stanach Zjednoczonych ubyło blisko 250 tysięcy miejsc pracy. Oznacza to o wiele bardziej gwałtowny wzrost wskaźnika bezrobocia, niż spodziewano się w związku z kryzysem finansowym.

Problem utraty pracy dotyczy zarówno urzędników, jak i robotników. Tylko w fabrykach zanotowano utratę 90 tysięcy miejsc pracy, a na budowach - blisko 50 tysięcy.

Obraz

Od początku roku pracę straciło 1,2 miliona osób. Obecnie w Stanach Zjednoczonych pracy nie ma łącznie około 10 milionów osób. Przybywa ludzi, którzy aktywnie jej szukają, jednak bez powodzenia.

Wyjście z bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej, w tym powstrzymanie wzrostu bezrobocia, to najpilniejsze kwestie, którymi powinien zająć się prezydent-elekt Barack Obama. Jak pisze "Washington Post", przyszły (od 20 stycznia) gospodarz Białego Domu zastał amerykańską gospodarkę w najgorszym stanie od 25 lat.

Opinia analityka A-Z Finanse, Paweła Cymcyka:
"Czekano na dane z amerykańskiego rynku pracy. Prognozy tych danych były tak złe, że wydawało się niemożliwe aby zaskoczenie było negatywne. Niestety, jak to zazwyczaj w takich sytuacjach bywa, fakty były dużo gorsze. Stopa bezrobocia w Stachach osiągnęła 6,5 procent, czyli jest na poziomie 14-letniego maksimum, a liczba osób zatrudnionych w najważniejszym dla gospodarki sektorze pozarolniczym spadła aż o ponad 240 tysięcy.

Fakt, że rynki nie zareagowały od razu wyprzedażą tłumaczyć można chyba jedynie faktem niedowierzania inwestorów, że może być aż tak źle. Po chwili spokoju i krótkiej przepychance indeksu WIG20 z zielonej na czerwoną stronę i odwrotnie zamiast niedźwiedzi uderzyły byki. To wprowadziło jeszcze większy zamęt, ale szybko udało się dojść do blisko 2,5 procentowych plusów na jakich zakończyliśmy tydzień".

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!