Setki osób oszukanych na grube miliony. Kolejni naciągacze zatrzymani

Policja zatrzymała kolejnych 20 osób podejrzanych o oszukiwanie ludzi inwestujących na rynku forex. W ręce funkcjonariuszy wpadły osoby zatrudnione na stanowiskach opiekuna klienta i managera. Według śledczych były one zaangażowane w proces inwestycyjny. Oszukali 350 osób na ponad 18 mln zł.

Pokrzywdzeni inwestowali od 2 tys. zł do nawet 1 mln zł
Źródło zdjęć: © Policja

Zatrzymane osoób należą do zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze międzynarodowym. Jej członkowie są podejrzani o prowadzenie bez wymaganego zezwolenia działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi na rzecz podmiotów zarejestrowanych poza granicami Polski, a także popełnianiu oszustw w związku z inwestowaniem na rynku forex.

Łącznie zabezpieczono środki pieniężne i mienie na kwotę ponad 5,2 mln zł. Status pokrzywdzonych posiada obecnie ponad 350 osób, w tym także obywatele Włoch, Rosji, Kazachstanu oraz innych państw. Śledczy szacują, że wartość wyłudzonego od pokrzywdzonych mienia to ponad 18 mln zł. Kwoty, jakie zainwestowali pokrzywdzeni w produkty oferowane przez przedstawicieli platform inwestycyjnych wahają się od 2 tys. zł do 1 mln zł.

Money.pl ujawnia, jak się bawią menedżerowie z warszawskich "kotłowni"

Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzani wykorzystując firmy przełożonych, prowadzili bez wymaganego zezwolenia działalność, w zakresie obrotu instrumentami finansowymi na w/w platformach inwestycyjnych. Polegała ona m.in. na wskazywaniu osobom dokonującym inwestycji podczas rozmów telefonicznych konkretnego sposobu inwestowania, czym doprowadzili kilkuset pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci środków powierzonych im w celu inwestycji. Na wniosek prokuratora wobec 8 podejrzanych sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. Wobec pozostałych podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozorów policji.

Przypomnijmy, śledztwo w sprawie prowadzone jest od listopada 2016 r. Policjanci z Zarządu w Warszawie CBŚP, pod nadzorem prokuratury ustalili, że zorganizowana grupa przestępcza działała w Warszawie i jej okolicach. Członkowie grupy, jako przedstawiciele platform inwestycyjnych, kontaktowali się z potencjalnymi inwestorami, oferując produkty mające zapewnić bardzo wysoki zysk, często sięgający kilkudziesięciu procent. Początkowe sukcesy inwestycyjne zachęcały klientów do dalszych wpłat. Dalej były proponowane nietrafione inwestycje, które powodowały wyzerowanie kont pokrzywdzonych. Po pewnym czasie kontakt z przedstawicielami firmy się urywał.

W październiku 2017 roku zatrzymano podejrzanych m.in. o prowadzenie bez wymaganego zezwolenia działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi na platformach inwestycyjnych oraz popełnianie przestępstw na szkodę inwestorów, prania pieniędzy, a także doprowadzenia szeregu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Na poczet grożących kar zabezpieczono ponad 300 tysięcy złotych, a także zablokowano środki na rachunkach bankowych powiązanych z platformami inwestycyjnymi, na łączną kwotę ponad 4 milionów złotych, w tym milion złotych na terenie Republiki Czech. W celu wyjaśnienia wszystkich wątków sprawy śledczy współpracowali z instytucjami zajmującymi się rynkiem finansowym w Polsce, w tym Komisją Nadzoru Finansowego, Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej oraz Bankowym Centrum Cyberbezpieczeństwa Związku Banków Polskich.

W dalszym ciągu trwają intensywne czynności procesowe mające na celu ustalenie wszystkich składników majątkowych podejrzanych, w celu dokonania zabezpieczeń majątkowych na mieniu podejrzanych jak najwyższych kwot, w tym przy zastosowaniu tzw. konfiskaty rozszerzonej.

Wybrane dla Ciebie
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀