Skrajna zmienność

Początki piątkowej sesji na GPW związane były z pozytywnym zakończeniem notowań poprzedniego dnia w

USA. WIG otworzył się ok. 2,5% na plusie, szybko jednak w ślad za pozostałymi indeksami Starego Kontynentu, zaczął się osuwać.

Giełdy tzw. rynków wschodzących wykazywały się wyjątkową słabością, osiągając momentami nawet dziesięcioprocentowe minusy (Czechy, Węgry, Polska). Rejonowi w jakimś stopniu zaszkodziły problemy sektora bankowego Węgier, cięcie prognoz rozwoju gospodarki tego kraju, a co za tym idzie obniżenie ratingów, oraz osłabienie forinta. Około południa WIG tracił ok. 3,5%, a wyprzedaż trwała nadal. Po 15:00 osiągnięte zostało dzienne minimum 27 893 pkt. (-7,2%). Potem, w miarę jak coraz bardziej realny stawał się neutralny początek notowań w Stanach Zjednoczonych, kupujący nabierali odwagi. Szeroki indeks zamykał się -4,7%, WIG20 -6,3%. Zdecydowanie największe straty poniósł sektor bankowy (WIG-Banki -8%), w szczególności Pekao S.A. -10,7%, oraz PKO BP -7,7%. Obroty osiągnęły niepokojąco wysoki poziom, ponad 2 mld zł. Podczas ubiegłego tygodnia giełdy w USA a także zachodniej Europie nieznacznie odrabiały straty po poprzednim okresie dotkliwych przecen. Na warszawskim parkiecie w tym czasie spadki były kontynuowane.
Oby się nie ukazało, że po ucieczce zachodniego kapitału z RTS (Rosja) przyszedł czas na pozostałe giełdy rejonu rynków wschodzących.

Piątkowy spadek, po przejściowym czwartkowym odreagowaniu, był następnym akordem dynamicznie pogarszającej się średnioterminowej sytuacji technicznej. Na wykresie WIG-u powstała kolejna w tym miesiącu czarna świeca z korpusem przekraczającym 1 500 pkt., z tym że piątkowy nader obszerny korpus ma ponad 2 200 pkt. Tak wyraźna czarna świeca obrazuje bezapelacyjną przewagę strony podażowej, co z jednej strony można interpretować jako nader dynamiczne zbliżanie się pod względem czasu jaki poziomu do odpowiednio momentu oraz rejonu przesilenia. Za taką tezą przemawia wciąż rosnący ATR (1 495 pkt.), który osiągnął ponad 5,2 proc. wartości piątkowego close na indeksie „szerokiego rynku”, a wyjątkowy skrajnej zmienności, podkreśla fakt, że ostatnim razem tak znaczący udział ATR-u w WIG-u był 20 lipca 1994r. Z tego względu jakiekolwiek wiarygodne prognozowanie obowiązującego oporu jest obarczone istotnym ryzykiem błędu, a utworzona formacja harami skłania do stwierdzenia, że w najbliższym okresie będzie nadal
poszukiwany rejon wsparcia.

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀