WAŻNE
TERAZ

Dotarliśmy do dwóch rządowych dokumentów. Wnioski są niepokojące

Średnioterminowy sygnał sprzedaży?

Wczorajsza sesja na warszawskim parkiecie nie pozostawiła żadnych wątpliwości, która strona rynku jest dominująca.

Wykres indeksu FW20H09
Źródło zdjęć: © BM Banku BPH

Wprawdzie po spokojnej sesji w Stanach Zjednoczonych i Azji kontrakty marcowej sesji rozpoczęły wtorek od plusów (1 539 pkt.), jednak już przed godziną 10 to sprzedający przejęli inicjatywę.

Z łatwością pokonany został poziom 1 500 pkt, a lokalne minimum osiągnięte ok. godziny 11:30 wypadło na 1 462 pkt. (-4,63%). Poprawiające się w Europie nastroje nie pomogły jednak stronie popytowej, a jedyne, na co było stać kupujących to powrót w okolice 1 500 pkt. Kolejna fala przeceny nastąpiła po otwarciu parkietów w USA i zakończyła się ustanowieniem nowego minimum bessy na 1 437 pkt. (-6,26%). Ostatecznie FW20H09 zakończyły handel 5,35% spadkiem wartości (1 451 pkt.). Tak dynamiczne spadki w otoczeniu europejskich giełd, które notowały plusy (FTSE225 +2,1%; DAX +2,4%) nie wróżą dobrze WGPW. Pozytywny wydźwięk sesji w USA może nie pomóc warszawskim inwestorom, gdyż nadal osłabiający się złoty i niepewność związana z publikacją kwartalnych raportów zniechęca stronę popytową do aktywności.

Wtorkowa sesja przyniosła już zdecydowany przełom w sytuacji technicznej. Kurs kontraktów terminowych opuścił strefę konsolidacji, której dolne ograniczenie przebiegało na 1 500 pkt. Wysoka czarna świeca, oraz towarzyszący jej zdecydowanie większy wolumen obrotu potwierdzają, że kurs FW20H09 wybił się dołem z konsolidacji trwającej od końca listopada 2008 r. Strona popytowa oddała poziom wsparcia praktycznie bez walki, co oznacza zdecydowaną przewagę podaży. Jednocześnie notowania kontraktów terminowych zamknęły się na poziomie najniższym, w czasie całej fali bessy zapoczątkowanej w listopadzie 2007 r. Dodatkowo złe nastroje potęguje wskaźnik trendu – ADX, który po wczorajszej sesji wygenerował sygnał sprzedaży o charakterze średnioterminowym. MACD jest zgodny ze wskazaniami ADX, natomiast Stochastic dotarł wstępnie do strefy wyprzedania, dając kupującym nadzieję na odreagowanie spadków z ostatnich kilku sesji. Najbliższym, implikowanym z indeksu WIG20, poziomem wsparcia jest rejon 1 400 pkt, gdzie przebiega
długoterminowa linia trendu, wyznaczona po minimum poprzedniej bessy, oraz minimach z 2002 i 2003 r. Można mieć nadzieję, że podaż zatrzyma przecenę w tamtym rejonie, przynajmniej w celu wysondowania nastrojów. Z kolei pierwszym istotnym oporem jest poziom przełamanego dołka na 1 500 pkt, który prawie pokrywa się z oporem w postaci połowy wczorajszego korpusu. LOP na wczorajszej sesji była odwrotnie skorelowana z kursami kontraktów terminowych, uwiarygodniając tym samym spadkowy ich charakter. Wygląda na to, że wczorajsza sesja powinna uaktywnić graczy opowiadających się po stronie podaży w horyzoncie średnioterminowym.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇