WAŻNE
TERAZ

Węgry zdradzały sekrety UE Rosji? Tusk zabrał głos ws. doniesień mediów

Start do kariery -- kiedyś hamburgery, dziś IT 

Kiedyś dla wielu osób pierwsza praca polegała na staniu nad patelnią z hamburgerami i cierpliwym obieraniu tysięcy ziemniaków

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstock

Kiedyś dla wielu osób pierwsza praca polegała na staniu nad patelnią z hamburgerami i cierpliwym obieraniu tysięcy ziemniaków. Dziś absolwenci spędzają godziny wpatrzeni w formularze arkuszy kalkulacyjnych i trenują zachowanie równowagi podczas rozmów telefonicznych.

Otoczenie inne, ale idea wciąż ta sama – bez większych strat wdrożyć młodych ludzi w świat dorosłej pracy, dorosłych obowiązków i dorosłych pieniędzy. Co ciekawe, również zarobki w obu pracach są na zbliżonym poziomie: 2200 – średnia wypłata brutto, 1200-1400 na początku, 3000 – w szczególnych przypadkach.

Smażenie hamburgerów było ściśle związane z gospodarką nastawioną na produkcję. Poznanie trybu pracy poprzez procesy, przyzwyczajenie do kontrolowania jakości, współpraca z poprzednimi i następnymi elementami procesu wytwórczego – te umiejętności łatwo było przenieść do jakiejkolwiek innej firmy. Pracownik baru mógł przenieść się do lokalnego producenta okien, żywności w puszkach, odzieży. Wykonywał tam mniej więcej podobną pracę, ale otrzymywał już nieco wyższe wynagrodzenie. W ten sposób awansował na swojej ścieżce zawodowej i jednocześnie zwalniał miejsce dla kolejnych roczników uczniów, maturzystów, studentów. Popularność sieci restauracji i franczyzowego modelu biznesu pozwoliła zagospodarować w ten sposób młodzież praktycznie w całych Stanach. Kto nie dorabiał w barze, opiekował się dziećmi, najmował się w lokalnych warsztatach lub biurach. Ale i tam praca polegała na postępowaniu według procedur – tak więc absolwent „studium smażenia” miał doświadczenie w przestrzeganiu zasad i szybko odnajdywał się w
nowym środowisku pracy.

Obecnie wielu menedżerów i specjalistów w swoich CV posiada etap pracy w dziale lub w centrum wsparcia sprzedaży. Często nie są to etaty w firmach, lecz tzw. oddelegowania z agencji zatrudnienia. Wstawianie liczb w bazy danych, przygotowywanie ofert, wykonywanie rozmów telefonicznych na rozmaite tematy – te prace i wiele podobnych ktoś musi wykonać, a wyglądają podobnie w różnych firmach z różnych branż. Raz nabyte umiejętności można z powodzeniem wykorzystywać w kolejnej pracy. Centra obsługi i przetwarzania danych powstają w Polsce jak grzyby po deszczu: co 2-3 miesiące otwiera się kolejne, a w portalach ogłoszeniowych ukazują się oferty zatrudnienia.

Pozostaje jeszcze jedno pytanie: jak długo trwa w obu przypadkach etap uczenia się dorosłej pracy? Obecnie w obsłudze IT są to 2-3 lata, po których młody pracownik trafia do firmy, w której osiada na dłużej i zaczyna rozglądać się za awansem wewnątrz przedsiębiorstwa. Kiedyś w restauracjach było to chyba nieco krócej – istniało wtedy więcej małych, rodzinnych przedsiębiorstw, w których co jakiś czas otwierały się możliwości zatrudnienia, i w których pracownik wytrenowany w korporacji wnosił jako swoją wartość wysokie standardy jakości, wyższe od tych stosowanych do tej pory przez właściciela.

ML,MA,WP.PL

Wybrane dla Ciebie
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Zwrot w sprawie Dino. Będą mediacje. Podali datę
Zwrot w sprawie Dino. Będą mediacje. Podali datę
Koniec polowania na promocje. Prezes Lidla o rewolucji cenowej
Koniec polowania na promocje. Prezes Lidla o rewolucji cenowej
Złe wieści dla palaczy. Ministerstwo szykuje duże zmiany
Złe wieści dla palaczy. Ministerstwo szykuje duże zmiany
Tu płacą Polakom 115 zł za godzinę. Szukają do pracy za granicą
Tu płacą Polakom 115 zł za godzinę. Szukają do pracy za granicą
Wpuściła posła do Dino. Straciła pracę. Była kierowniczka: nie żałuję
Wpuściła posła do Dino. Straciła pracę. Była kierowniczka: nie żałuję
Gigant od mebli szykuje zwolnienia. Pracę straci nawet 800 osób
Gigant od mebli szykuje zwolnienia. Pracę straci nawet 800 osób
Koniec taniej fotowoltaiki? Zmiany od 1 kwietnia. Chiny zdecydowały
Koniec taniej fotowoltaiki? Zmiany od 1 kwietnia. Chiny zdecydowały
Mają jechać 700 km, by odejść z pracy. Wrze w hucie w Białymstoku
Mają jechać 700 km, by odejść z pracy. Wrze w hucie w Białymstoku
Wysłali marchew do Polski. Zarobili prawie 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali marchew do Polski. Zarobili prawie 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
Ogrzewał mieszkanie klimatyzacją przy -20 stopniach. Tyle zapłacił
Ogrzewał mieszkanie klimatyzacją przy -20 stopniach. Tyle zapłacił
To koniec tradycyjnego browaru w Niemczech. Działał ponad 300 lat
To koniec tradycyjnego browaru w Niemczech. Działał ponad 300 lat
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥