Trwa ładowanie...

Święto Trzech Króli dniem wolnym. Ale ustawa do Trybunału

Prezydent podpisał nowelizację Kodeksu pracy, która ustanawia 6 stycznia, czyli Święto Trzech Króli, dniem wolnym od pracy. Nowelizacja wejdzie w życie od 1 stycznia 2011 r.
Solidarność już zapowiedziała, że skieruje ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Osobny wniosek chcą skierować pracodawcy z Lewiatana.

Share
Święto Trzech Króli dniem wolnym. Ale ustawa do Trybunału
Źródło: Jupiterimages
doa7rwu

- Żałuję, że pan prezydent nie pochylił się nad naszym wystąpieniem do niego, ponieważ - naszym zdaniem - ustawa odbiera pracownikom ważne uprawnienia. My nie kapitulujemy, sami skierujemy sprawę do Trybunału Konstytucyjnego i mamy nadzieję, że Trybunał uważnie przyjrzy się sprawie - skomentował piątkową decyzję prezydenta szef "S", Piotr Duda.
Przewodniczący zapowiedział, że związkowy wniosek do Trybunału zostanie skierowany "w trybie pilnym, tak szybko jak tylko będzie to możliwe".

Chodzi o nowelizację Kodeksu pracy, która ustanawia 6 stycznia dniem wolnym od pracy. Nowelizacja wejdzie w życie z początkiem przyszłego roku. Trzech Króli będzie uznawane za święto państwowe, jednak nowelizacja wprowadza też inne zmiany w Kodeksie pracy; nie będzie można odbierać - jak obecnie - wolnego za święta przypadające w sobotę. Właśnie to budzi sprzeciw związkowców.
- Szkoda, że pan prezydent wchodzi w rolę rządu, który nie prowadzi dialogu i traktuje Komisję Trójstronną jak punkt informacyjny, a nie miejsce konsultacji i uzgadniania projektów - powiedział Duda.

W środę szef Solidarności zwrócił się do prezydenta, by przed podpisaniem nowelizacji wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją art. 1 tej ustawy. W piśmie wysłanym do Komorowskiego Duda zwracał uwagę, że nowelizacja przywracająca wolne w Święto Trzech Króli zawiera również rozwiązania "bardzo niekorzystne dla pracowników".

doa7rwu

W apelu do prezydenta Duda przypomniał, że Solidarność od dawna zabiegała o "naprawienie krzywdy" wyrządzonej likwidacją Święta Trzech Króli przez reżim komunistyczny na początku lat 60. Jednak sposób, w jaki to zrobiono, jest dla związku nie do przyjęcia zarówno - jak napisano w apelu - z punktu widzenia interesów pracowników, jak i potrzeby poszanowania konstytucji.

Związkowcy kwestionują zniesienie w ustawie przepisu, zgodnie z którym pracownikowi przysługuje dzień wolny za święto przypadające w sobotę. Ma to wyrównać gospodarce straty, jakie wiązałyby się z dodatkowym dniem wolnym 6 stycznia.

Dotychczas art. 130 Kodeksu pracy mówił, że "każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin". Zapis ten został zmieniony dodaniem słowa "w innym dniu niż sobota lub niedziela".

W 2011 r. pracownicy nic na tym nie stracą, gdyż w sobotę przypada w tym roku tylko jedno święto - Nowy Rok.

doa7rwu

Problemem mogą być inne lata. Wiceprzewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski uważa, że nowelizacja Kodeksu pracy, ustanawiająca święto Trzech Króli dniem wolnym, może doprowadzić do wydłużenia czasu pracy nawet o pięć - sześć dni rocznie.
- W praktyce zamiast dodatkowego dnia wolnego ustawa doprowadzi do zmniejszenia liczby dni wolnych od pracy - powiedział PAP Radzikowski. - Początkowo proponowano, by nie odbierać dnia wolnego za święta, przypadające w sobotę, jednak w trakcie prac sejmowych przyjęto zasadę, że święto przypadające w tygodniu nie skraca czasu pracy - podkreślił.
"Oznacza to - jak mówił PAP Radzikowski - że dni wolne, przypadające w środku tygodnia będą odpracowywane w sobotę". Jego zdaniem sposób wprowadzenia tej nowelizacji "spowodował wiele zamętu" i "był źle prowadzony". Powiedział, że OPZZ ocenia ustawę bardzo krytycznie. - Uczucia religijne Polaków zostały wykorzystane do pogorszenia ich sytuacji na rynku pracy - dodał.
Do tej pory Kodeks pracy stanowił, że "każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin".

Według wyliczeń PO, która była autorem projektu, wprowadzenie dodatkowego dnia wolnego od pracy 6 stycznia, w okresie od roku 2011 do 2020, przyniesie dodatkowo dziewięć dni wolnych od pracy, a zniesienie uprawnień do "odzyskiwania" dnia wolnego za święto przypadające w sobotę w tym samym okresie "zwróci" gospodarce osiem dni roboczych.

A dlaczego chce skierować ustawę do Trybunału Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan? Decyzję o zaskarżeniu tych przepisów do TK PKPP Lewiatan tłumaczy w piątkowym komunikacie tym, że "polskich firm i rodzin nie stać na dłuższe świętowanie". Zdaniem stowarzyszenia nowe święto państwowe oznacza dla pracodawców dodatkowe koszty w wysokości 900 mln zł, a wpływy budżetowe z podatków CIT oraz VAT mogą być niższe łącznie o ok. 370 mln zł.

Jak wyjaśniła PAP główna ekonomistka organizacji Małgorzata Krzysztoszek, Polska wciąż jest krajem "na dorobku" i wprowadzenie nowych "świąt nie pomaga, ale wręcz przeszkadza". Dodała, że nowela budzi też wątpliwości natury prawnej. Powiedziała, że zapis w ustawie likwidujący możliwość odbierania dnia wolnego, jeśli święto narodowe wypada w sobotę, może być niezgodny z ustawą zasadniczą. Jej zdaniem nowe przepisy są też sprzeczne z konkordatem. - Jak zapisano w konkordacie, jeżeli chce się ustanowić święto kościelne świętem państwowym, należy to ustalić z Watykanem - powiedziała.

PKPP Lewiatan podpiera swoje stanowisko ekspertyzą przygotowaną przez Katedrę Prawa Wyznaniowego Uniwersytetu Warszawskiego.

doa7rwu

Podziel się opinią

Share
doa7rwu
doa7rwu