Jogurt o smaku owocowym bez owoców, rurki orzechowe bez orzechów. Takie absurdy znajdziemy w polskich sklepach
Dosłownie kilka minut zajęło mi znalezienie w sklepie napoju jogurtowego z obrazkiem soczystej wiśni na opakowaniu, której nie było w składzie. Czy to możliwe, żeby wygląd produktu nie miał nic wspólnego z napisami na jego etykiecie? Okazuje się, że tak.
Agata Wołoszyn