Sesja, której udany początek wywołał wrażenie, że indeks WIG20 wróci ponad 2550 pkt. i będzie testował niedawne szczyty zakończyła się dość niespodziewanie porażką. Po dobrym otwarciu na poziomie 2560 pkt. WIG20 zniżkował, a po 13-tej zanurkował pod kreskę. Na wykresie wyrysował dość dużą, czarną świecę, która będzie mieć negatywne przełożenie na jutrzejsze otwarcie.