Piątkowa sesja zakończyła się wzrostem indeksów, aczkolwiek skala zmian była stonowana, w związku z czym układ sił na rynku nie uległ zmianie. Rozliczenie grudniowych serii instrumentów pochodnych nie spowodowało większych zmian, co prawda delikatna presja podażowa przełożyła się na czwartkowego minimum na WIG-20 na 2742, ale nieznacznie powyżej tego pułapu pojawił się popyt, a na końcowym fixingu kupujący zapewnili zamknięcie w pozytywnym terytorium.