Polacy są dyskryminowani na potęgę
Wielu sprzedawców bije się o to, aby uszczknąć kawałek tortu, jakim jest blisko czterdziestomilionowy rynek w Polsce. Obecność w tak wielkim kraju członkowskim UE to mus. Nawet jeśli oznacza to dostarczanie usług drogą internetową. Jednak okazuje się, że nie dla wszystkich. Wciąż są tacy, dla których Polska jest rynkiem drugiej albo nawet trzeciej kategorii. Polacy są ewidentnie dyskryminowani.