Telepraca w modzie?

Wielu pracodawców zamiast zatrudniać w firmie, woli płacić podwładnym za pracę w domu.
Telepracownicy to dobre rozwiązanie dla szefów chcących obniżyć koszty zatrudnienia.

Obraz

Wielu pracodawców zamiast zatrudniać w firmie, woli płacić podwładnym za pracę w domu - pisze "Gazeta Wyborcza". Telepracownicy to dobre rozwiązanie dla szefów chcących obniżyć koszty zatrudnienia.

Biuro 25-letniej Anny Perdak mieści się w niewielkiej walizce. Jest w niej laptop z podłączeniem do internetu i telefon komórkowy. Ania pracuje niemal w każdym miejscu: w domu, kawiarence czy też na ławce w parku. Jak sama mówi dla "Gazety Wyborczej" - mam nienormowany czas pracy. I chociaż mam szefa, przed którym odpowiadam, to tak na prawdę sama jestem swoim szefem i sama decyduję, kiedy i jak mam pracować. Czasami muszę wyrwać sobie godzinkę czy dwie w ciągu dnia. Mogę załatwić własne sprawy w urzędzie, zrobić zakupy, pranie, posprzątać czy ugotować obiad. Przez to wydłuża mi się czas pracy, ale zaległości nadrabiam wieczorami lub w soboty.

Na czym polega jej praca?

Przygotowuje raporty, opracowuje strategię działania na najbliższe tygodnie, organizuje spotkania z klientami, zaprasza dziennikarzy na konferencje i koordynuje pracę osób współpracujących z agencją, które tak jak ona pracują w domu - wymienia "Gazeta Wyborcza".

Podobnie pracuje Maciej Molenda. W swoim domu pisze artykuły dla portalu Wirtualna Polska. Sam ustala sobie godziny pracy i bardzo chwali sobie taką formę zatrudnienia.

Wybrane dla Ciebie
"Wielu z nich grozi bankructwo". Branża alarmuje. Wskazuje przyczynę
"Wielu z nich grozi bankructwo". Branża alarmuje. Wskazuje przyczynę
Prześwietlili piwa. Tak wprowadzają nas w błąd producenci
Prześwietlili piwa. Tak wprowadzają nas w błąd producenci
Skarbówka zalewana zgłoszeniami. Oto na co donoszą Polacy
Skarbówka zalewana zgłoszeniami. Oto na co donoszą Polacy
Wolą leczyć zęby w Polsce. Nic ich to nie kosztuje. Płaci państwo
Wolą leczyć zęby w Polsce. Nic ich to nie kosztuje. Płaci państwo
Okradają rolników. Tego szukają złodzieje. To cenny łup
Okradają rolników. Tego szukają złodzieje. To cenny łup
Nowa metoda oszustw. Stracił 200 tys. Myślał, że dzwoni do niego bank
Nowa metoda oszustw. Stracił 200 tys. Myślał, że dzwoni do niego bank
Ekolog amator rozpracował mafię śmieciową. Już 16 osób w rękach służb
Ekolog amator rozpracował mafię śmieciową. Już 16 osób w rękach służb
Łotewski gigant wszedł do Polski. Podano ceny
Łotewski gigant wszedł do Polski. Podano ceny
Niemiecki gigant od czekolady zwalnia. Jego produkty są znane w Polsce
Niemiecki gigant od czekolady zwalnia. Jego produkty są znane w Polsce
W tym kraju cenią hydraulików. Płacą 38 tys. zł
W tym kraju cenią hydraulików. Płacą 38 tys. zł
Wysłali kapustę do Polski. Zarobili ok. 9 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali kapustę do Polski. Zarobili ok. 9 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dziadek zaczynał w 1957 roku. Wnukowie doszli do milionów
Dziadek zaczynał w 1957 roku. Wnukowie doszli do milionów
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀