Trwa ładowanie...

Tysiąc emisji - komentarz tygodniowy Catalyst

Tydzień kończy się szczęśliwie. Obligacje stałokuponowe notują rekordy cenowe, e-Kancelaria wróciła do cen nominalnych, nawet papiery Uboat-Line podrożały.

Share
Tysiąc emisji - komentarz tygodniowy Catalyst
Źródło: Jupiterimages
d2g0sr5

Strategia rozwoju Giełdy do 2020 r. opiera się na sześciu filarach, z których dwa związane są z Catalyst. W pierwszej kolejności uproszczeniu ma ulec struktura rynku, który obecnie składa się z czterech „podrynków” (obrót ma zostać scentralizowany). Z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli Giełdy wynikało, że konkretne daty mogą paść przed końcem roku. To jednak głównie aspekt techniczny. Ważniejsze wydają się ambitne plany, które mają przyciągnąć na Catalyst emitentów ponad 1000 serii w ciągu sześciu lat (w tym także emitentów zagranicznych). Giełda chce się przy tym koncentrować na emisjach od 100 mln zł w górę, co oczywiście powinno przełożyć się także na jakość emitentów. Giełda chce także położyć nacisk na ratingi emitentów i emisji i – co ważne – chciałaby być tylko mniejszościowym udziałowcem Instytutu Analiz i Ratingu. Obecnie kontroluje IAiR, co rodzi kontrowersje dotyczące potencjalnego konfliktu interesów. Giełda ma też ambicje stać się centrum informacyjnym i analitycznym, co również wpisano
w strategię działania instytucji. Jak określił to jeden z komentatorów – plany są ambitne, ale nie niemożliwe.

Póki co, żyjemy w końcówce października 2014 r. Ostatnie dni miesiąca były pomyślne dla rynku. Hossa na papierach stałokuponowych rozkręciła się na dobre. Stałokuponowe obligacje Orlenu (PKN0420) podrożały w piątek do 106,5 proc. Kto kupił obligacje w publicznej emisji pół roku wcześniej i sprzedał je po tej cenie osiągnął 17-proc. rentowność przy 5 proc. kuponie. Mocno trzymają się też obligacje PCC Rokita oraz Warszawy. Seria WAW0318 wyceniana jest na 108 proc. nominału, co przy 6,48 proc. stałych odsetek daje jej 3,8 proc. rentowności brutto, co wciąż daje pewien potencjał do wzrostu (seria WAW1019 ma rentowność na poziomie 2,7 proc., WAW0922 3,1 proc.).

Ale również inwestorzy poszukujący na Catalyst adrenaliny i okazji do ponadprzeciętnych zysków nie mogą narzekać na wydarzenia minionych dni. Po tym jak e-Kancelaria rzutem na taśmę zorganizowała środki na wykup październikowej serii, pozostałe papiery mocno drożeją, a seria grudniowa (EKA1012) wspięła się nawet powyżej nominału, choć jeszcze kilkanaście dni temu inwestorzy nie dawali za nią więcej niż 85 proc. (wzrost o 17,6 proc.). Po informacjach o wznowieniu skupu obligacji z rynku przez samą spółkę, w piątek drożały już wszystkie serie przy wyraźnym wzroście obrotów.

d2g0sr5

Atmosfera udzieliła się także obligatariuszom Uboat-Line, które również drożały w piątek, mimo uporczywego milczenia ze strony spółki w sprawie przedterminowych wykupów obligacji. Seria kwietniowa podrożała o 3,75 pkt proc. do 83 proc., a wrześniowa o 4 pkt proc. do 78 proc. Być może kupujący sugerował się wyraźnym – w tym czasie – wzrostem notowań akcji na New Connect przed NWZA spółki zaplanowanym na przyszły tydzień. Akcje drożały z 72 do 82 groszy, co było najwyższą ceną od sześciu tygodni, ale po południu cena stopniała do punktu wyjścia, a transakcje obligacjami urwały się jeszcze przed południem. Wśród innych wydarzeń tygodnia można wspomnieć o ciepło przyjętej premierze nowej gry CI Games, co ustabilizowało notowania obligacji na półtora miesiąca przed ich wykupem, a także o rozczarowujących prognozach Werth-Holz, z których wynika, że spółka miała stratę w ostatnim kwartale roku obrachunkowego, co może utrudnić rozmowy o refinansowaniu zapadających w grudniu papierów. Z kolei na inwestorach żadnego
wrażenia nie zrobił wynik stress-testu GNB (bank oblał scenariusz bazowy i choć uzupełnił braki w kapitale własnym, to wypada grubo poniżej średniej w zestawieniu z pozostałymi 14 bankami poddanymi stress testom przez KNF). Notowania co bardziej płynnych serii wręcz wzrosły po publikacji wyników stress-testów, choć nie były to zmiany znaczące. W przypadku papierów GNB do znaczących wahań cen obligacji właściwie nigdy nie dochodzi.

Emil Szweda,
Obligacje.pl

d2g0sr5

Podziel się opinią

Share
d2g0sr5
d2g0sr5