Wystarczy rower i telefon - ile się zarabia na rozwożeniu jedzenia?
Jak to jest jeździć na rowerze z jedzeniem na plecach? Dzięki temu zajęciu można całkiem nieźle zarobić - szczególnie jeśli jest się studentem i chce się pracować w różnych godzinach, a nie na stałych zmianach. O tym, ile z takiej pracy można mieć a także o tym, co się dzieje, jeśli wyleje się wieziona w plecaku zupa - Krzysztof Rzyman pyta swojego gościa. W programie "Tak to widzę" rozmawia z Markiem Bryndą, który pracuje jako rowerowy dostawca jedzenia