Związkowcy się obłowili

Kopalnia nie płaci strajkującym górnikom. Inspirującym protest związkowym szefom płaci i to niemało.

Kopalnia nie płaci strajkującym górnikom. Inspirującym protest związkowym szefom płaci i to niemało. Aż 156 tys. zł zarobił główny organizator strajku w Budryku, 110 tys. zł — szef Kadry, informuje "Puls Biznesu".

Jak pisze dziennik protest zorganizowały trzy z dziewięciu organizacji związkowych: Sierpień 80, Kadra i Jedność Pracowników Budryka. Ten ostatni związek został zarejestrowany 30 listopada 2007 r. Związkowcy codziennie brylują w mediach, przedstawiając kolejne żądania i stawiając w kącie zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW)
, do której 4 stycznia trafiła kopalnia. Pod ścianą próbują też postawić rząd Donalda Tuska

Komitet strajkowy potrafi urządzić medialny show. Na pierwszym planie pokazywani są skrzywdzeni górnicy, którzy mało zarabiają. Na drugim — radykalni przywódcy związkowi, którzy walczą o pieniądze dla nich. Sprawdziliśmy, kto pociąga za sznurki w Budryku. Sprawa jest poważna — z każdym dniem strajku rosną straty kopalni. Sięgają już ponad 50 mln zł. Rośnie także zagrożenie życia głodujących górników. Oni wypłaty nie dostaną, w przeciwieństwie do organizatorów strajku. Głównym rozgrywającym w Budryku jest Wiesław Wójtowicz, lat 47, wykształcenie średnie, założyciel związku Jedność Pracowników Budryka. W ubiegłym roku zarobił w kopalni — bagatela — 156 tys. zł brutto. To on decyduje praktycznie o wszystkim — formach protestu i żądaniach. W Budryku pracuje od 1993 r., przez kilka lat był w radzie nadzorczej z ramienia załogi.

— To twardziel o silnej psychice, inteligentny i przebiegły. To on tworzy aurę wokół strajku — mówi anonimowo "Pulsowi Biznesu" przedstawiciel Budryka.

Wiesław Wójtowicz, rzecznik komitetu strajkowego, ma wysokie stanowisko w Budryku — jest nadsztygarem. Próbowaliśmy z nim porozmawiać, ale telefon milczał.
— Pan Wójtowicz od trzech dni prowadzi strajk głodowy na dole kopalni — mówi gazecie Krzysztof Łabądź, szef Związku Zawodowego Sierpień 80 w Budryku.
Rzecznik protestujących za czas strajku pobiera wynagrodzenie jako związkowiec. Co ciekawe — pod dokumentami związanymi z protestem nie ma jego podpisu. Sygnują je Grzegorz Bednarski, szef Związku Zawodowego Kadra, oraz Krzysztof Łabądź.

— Pobieramy wynagrodzenie za czas strajku, ponieważ nam się to należy. Pieniądze te trafią do wspólnej kasy, aby wspomóc strajkujących górników. W grudniu zarobiłem 1700 zł netto — twierdzi szef Sierpnia 80.
"Puls Biznesu" sprawdził — jego płaca brutto w grudniu wynosiła 4850 zł. W ubiegłym roku zarobił prawie 66 tys. zł. Prawie dwa razy tyle dostał Grzegorz Bednarski, najbardziej rozpoznawalny w relacjach telewizyjnych związkowiec. W ubiegłym roku dostał aż 110 tys. zł brutto! Ma 52 lata, od ubiegłego roku powinien odejść z kopalni, ponieważ ma uprawnienia emerytalne, ale nie zamierza tego robić. Pracuje w kopalni od 1993 r., ostatnio na stanowisku nadsztygara. Ma opinię osoby zasłużonej w czasach PRL. W latach 1981-83 był szefem ZM ZSMP w Żorach.

Wybrane dla Ciebie
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯