ycipk-ffwsmb
spóźnienia

34 tysiące minut spóźnienia pociągów w tym roku. I tylko na jednej trasie

34 tysiące minut spóźnienia pociągów w tym roku. I tylko na jednej trasie
Już nawet posłowie zaczynają interweniować.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
34 tysiące minut spóźnienia pociągów w tym roku. I tylko na jednej trasie
(PAP/T. Gzell)
ycipk-ffwsmb

*Pasażerowie kolei są, z jednej strony, zalewani entuzjastycznymi informacjami o korzyściach, jakie przyniesie wprowadzenie na tory Pendolino, a z drugiej zderzają się z szarą rzeczywistością. Koleje w Polsce na wielu trasach nie należą bowiem do punktualnych, o czym świadczą żale pasażerów na facebookowych profilach największych przewoźników oraz informacje o tym, jak bardzo pociągi się spóźniają. *

Na jednej tylko linii kolejowej i tylko w jedną stronę w Polsce pociągi spóźniły się łącznie o 34 405 minut w skali roku. To łączna suma wszystkich spóźnień pociągów PKP Intercity i Przewozów Regionalnych na trasie Warszawa - Łódź. Z 4 tysięcy pociągów, spóźniło się 1,6 tysiąca. W drugą stronę pojechała podobna liczba składów, a spóźniły się 1 772 pociągi, łącznie o 33 432 minuty. Te dane pochodzą z odpowiedzi na interpelację łódzkiego posła SLD Dariusza Jońskiego, bo ani przewoźnicy, ani PKP PLK tymi informacjami się nie chwalą.

- Opóźnienia, na przykład w sierpniu, wynoszą średnio 20 minut. Przed wojną z Łodzi do Warszawy można było się dostać pociągiem w godzinę, teraz nie dość, że pociąg jedzie 2,5 godziny, to jeszcze spóźnia się 20 minut. W 3 godziny przejechać 120 kilometrów to już przekroczenie wszelkich granic przyzwoitości. Nie dziwię się zatem, że coraz mniej osób korzysta z pociągów tej relacji, bo 6 godzin w obie strony to żadna oferta - powiedział "Dziennikowi Łódzkiemu" poseł.

ycipk-ffwsmb

Faktycznie, przejazd trasą Warszawa - Łódź jest dla pasażerów koszmarem. Nie tylko z powodu spóźnień - pociągi bardzo często omijają stacje pośrednie, o czym pasażerowie dowiadują się w ostatniej chwili. W sobotę 27 września pociąg "Kurpiński" odjeżdżający z Warszawy Centralnej o 16:22 w ostatniej chwili miał zmienioną trasę i nie pojechał przez Żyrardów i Skierniewice. O czym pasażerowie dowiedzieli się na 5 minut przed odjazdem.

Problemy pogłębia fakt, że w pociągach nie zawsze działa nagłośnienie - informacja o tej zmianie ogłaszana w wagonach była niezrozumiała. Nie wszyscy pasażerowie słyszeli też informacje z dworcowych megafonów. Na dworcu Warszawa Zachodnia konduktorzy pytali każdego wsiadającego dokąd jedzie.

Spóźnienia i problemy na tej trasie spowodowane są trwającym już wiele lat remontem trakcji. W tej chwili remont dotyczy odcinka między Skierniewicami a Warszawą. I to tu są największe problemy. Pociągi często, w ostatniej chwili, są przekierowywane trasą okrężną, a w zamian podstawiane są autobusy.

Spóźnienia i problemy nie dotyczą tylko tej trasy, choć na niej problem jest najbardziej nabrzmiały. Pasażerowie narzekają ostatnio na spóźnienia pociągów z Gliwic do Warszawy, z Warszawy do Tychów czy z Krakowa do Szczecina. Kolejarze najczęściej tłumaczą się awariami lokomotyw, pracami na torach lub awariami trakcji. Nie jest znane jeszcze łączne opóźnienie wszystkich pociągów w Polsce w tym roku. Kolejowe spółki takie dane podadzą najwcześniej w styczniu, gdy będą podsumowywać miniony rok.

ycipk-ffwsmb
Polub WP Finanse
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-ffwsmb

ycipk-ffwsmb
ycipk-ffwsmb