WAŻNE
TERAZ

Ojciec Poczobuta: "Padnę przed nim na kolana i ucałuję go w rękę"

Ceny mocno przyśpieszają

Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2011 r.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Główny Urząd Statystyczny podał dane o inflacji w październiku 2011 r. Według GUS wskaźnik CPI wyniósł 4,3 proc rdr. Analitycy oczekiwali 4,0 proc.

Nikt nie przewidział, że inflacja będzie aż tak wysoka. Szacowano, że wyniesie ona najwyżej 4,2%.

- Na ten skok wpływ miały przede wszystkim rosnące ceny paliw i żywności, a także użytkowania mieszkania. To napędziło inflację w tym miesiącu - tłumaczył w TVN CNBC Wojciech Matysiak, ekonomista Banku Pekao.

Marek Wołos, członek zarządu TMS Brokers, dodaje, że wpływ na wzrost inflacji miało też osłabienie złotego. - Gdyby nasza waluta się ustabilizowała, a wraz z nią ceny paliw, wówczas nie powinno mieć to wpływu na inflację, która powinna pozostać na stabilnym poziomie - tłumaczy.

Podobnego zdania jest Łukasz Tarnawa, główny ekonomista BOŚ. Ocenia on, że najbardziej negatywnym czynnikiem był w ostatnim czasie słaby złoty. Jego zdaniem sytuacja szybko się nie polepszy.

- Inflacja w przyszłym roku będzie spadała wolniej niż zakładano, ale nie powinna być już tak wysoka jak teraz. Myślę, że w pierwszej połowie przyszłego roku powinna spaść poniżej 3 proc - zaznacza Tarnawa.

Ekonomiści są zgodni, że w tej sytuacji na rychłe obniżki stóp nie ma co liczyć. - Myślę, że nawet w pierwszym kwartale 2012 roku pozostaną one na niezmienionym poziomie - prognozuje Marek Wołos z TMS Brokers

- Uważamy, ze ten obraz - wysokie ceny paliw i podwyższające inflację efekty kursowe - utrzyma się przez kolejne miesiące tego roku. Na spadek inflacji można liczyć na początku 2012 roku. Będzie on jednak miał charakter statystyczny i wymiar mniejszy niż wskazuje konsensus prognoz. Wynika to przede wszystkim z równoległych podwyżek cen kontrolowanych, cen energii oraz na skutek już zrealizowanego osłabienia złotego – pisze w komentarzu Marcin Mazurek, analityk BRE Banku.

Zdaniem ekspertów BRE interwencje walutowe powodują, że RPP powinna powstrzymać się z poluzowaniem monetarnym przynajmniej do końca 2011 roku. Okno do obniżek stóp pojawi się na początku 2012 roku, kiedy bardziej wyraźne okażą się efekty spowolnienia w strefie euro oraz inflacja przynajmniej symbolicznie się obniży.

- RPP będzie chciała obniżyć stopy ze względu na posunięcia ECB, który prawdopodobnie w grudniu znów poluzuje politykę monetarną, a także biorąc pod uwagę wizję dość ambitnych strukturalnych zmian w finansach publicznych proponowanych przez rząd – dodaje Ernest Pytlarczyk.

Obraz
© (fot. GUS)
Wybrane dla Ciebie
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Biją się o pracowników z Polski. W sezonie można tu zarobić 16 tys. zł
Biją się o pracowników z Polski. W sezonie można tu zarobić 16 tys. zł
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀