GPW w opozycji

Poniedziałkowa sesja przebiegała w cieniu wydarzeń w Libii. Na rynkach szerokim echem odbiła się informacja o wstrzymaniu produkcji ropy w tym afrykańskim państwie i w poniedziałek trzeci dzień z rzędu cena surowca rosła skokowo.

Początkowo giełdy europejskie nie reagowały szczególnie negatywnie, a wobec nieobecności inwestorów z USA (święto) można było oczekiwać nudnej, nic nie znaczącej sesji. Mimo wszystko przed południem notowania na większości parkietów Starego Kontynentu przebiegała pod znakiem lekkiej korekty spadkowej, co trochę niepokoiło wobec prezentowanych dobrych danych z Eurolandu. Poznaliśmy pozytywne, lepsze od prognoz, lutowe wskaźniki PMI usług oraz produkcji zarówno dla największych gospodarek (wyjątkiem, ale nieznacznym, były usługi w Niemczech) strefy euro, jak i całego obszaru. In plus zaskoczył również wskaźnik nastrojów na rynku Ifo, który znalazł się na rekordowo wysokich poziomach (111,2 vs prognoza 110,3 pkt). To pomogło utrzymywać przez jakiś czas w ryzach stronę podażową, a także wyglądało tak jakby dobre wiadomości z gospodarki ważnego gospodarczo sąsiada (Niemcy) nieco pomogła GPW, która ostatnio niezmiennie „staje okoniem” do nastrojów globalnych. Do tej pory miało to negatywne odbicie na ceny
polskich akcji, w poniedziałek ta tendencja uległa lekkiej poprawie. W rezultacie WIG20 przez całą sesję poruszał się w przedziale ok. 2650 – 2670 pkt. Start wypadł w górnej części tego ograniczenia, potem zobaczyliśmy szybki ruch jego dolną partię, ale kupujący po południu starali się odrabiać straty i niemal im się to udało, co doprowadziło WIG20 do zamknięcia 2661 pkt, przy obrocie 483 mln PLN. Tymczasem po kolejnych niepokojących doniesieniach z Libii na parkietach europejskich zamknięcie przyniosło spore, ponad jednoprocentowe przeceny. Z wiadomości krajowych najczęściej komentowano w mediach wypowiedź prezesa NBP, Marka Belki, wg której nadejście serii podwyżek stóp w Polsce jest wcale oczywista – złoty osłabił się do głównych walut.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Po długo wyczekiwanym ożywieniu, w poniedziałek popyt próbował kontratakować. Niestety, obrót rzędu 667 mln zł umożliwił zaledwie zamknięcie na piątkowym odniesieniu. Perspektywa kilku dni potwierdza, że zakres wczorajszego ruchu był raczej mizerny. Kurs nie dotarł nawet w granice połowy czarnej świecy z czwartku a pojawienie się szpulki podkreśla niezdecydowanie inwestorów. Graficznie na wykresie indeksu powstała czarna świeca z dolnym cieniem, umiejscowiona powyżej poprzedniej. W układzie wskaźnikowym sytuacja uległa nieznacznej poprawie. Wszystkie oscylatory zwyżkowały, chociaż skala wzrostu nie była imponująca. Nie mniej jednak, wzrost indeksu szerokiego rynku sugeruje potencjalną zmianę nastawienia rynku na pozytywne, a w szerszym terminie umożliwia pokonanie oporu wynikającego z średnich ruchomych. Niestety do pełni szczęścia brakuje potwierdzenia ze strony ADX, który w skutek dwóch tygodni spadków notuje poziomy bliskie 15 pkt, ponownie podkreślając trend boczny.

Wybrane dla Ciebie
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumaczą
Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumaczą
Nowe sklepy Dino. Otworzą je w tych miejscowościach
Nowe sklepy Dino. Otworzą je w tych miejscowościach
Skażona wołowina z Brazylii w UE. Część została spożyta
Skażona wołowina z Brazylii w UE. Część została spożyta
Tony żywności z Azji z zakazem wjazdu do Polski. Oto co wykryli
Tony żywności z Azji z zakazem wjazdu do Polski. Oto co wykryli
Znika oferta kultowej marki. Klienci przechodzą do innego operatora
Znika oferta kultowej marki. Klienci przechodzą do innego operatora
Spór o ukraińską megafermę w Chorwacji. Mieszkańcy protestują
Spór o ukraińską megafermę w Chorwacji. Mieszkańcy protestują
Wędkarze ruszyli na ratunek. "Robimy to po to, żeby się nie udusiły"
Wędkarze ruszyli na ratunek. "Robimy to po to, żeby się nie udusiły"
Nawet 2 tys. zł więcej do emerytury. ZUS przelicza świadczenia
Nawet 2 tys. zł więcej do emerytury. ZUS przelicza świadczenia
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇