Makabryczne odkrycie. Rodzina dowiedziała się na pogrzebie

Rodzina zmarłej w wypadku drogowym 72- letniej kobiety zarzuca prokuratorom w Lublinie niedopełnienie obowiązków. Według nich zaniedbano identyfikację ciał na miejscu zdarzenia, przez co doszło później do tragicznej pomyłki i zamiany zwłok.

pogrzeb, trumna, śmierćZamieniono ciała ofiar wypadku drogowego. Rodzina oskarża prokuraturę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Petr Bonek

14 sierpnia br. w Chodlu (Lubelskie) doszło do katastrofy drogowej, w której zginęły trzy osoby. 77-letni kierowca opla astry wyjechał z drogi podporządkowanej i wymusił pierwszeństwo na kierującym BMW.

W wyniku wypadku trzy pasażerki z opla siedzące na tylnym siedzeniu poniosły śmierć na miejscu. Prokuratura wszczęła śledztwo, przeprowadzono sekcję zwłok. Następnie ciała wydano bliskim w celu pochówku. O sprawie tej pisaliśmy więcej tu

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Starają się o rządowy kredyt na mieszkanie. Mogą stracić tysiące złotych

Dopiero w trakcie uroczystości pogrzebowych w kościele parafialnym, które miały miejsce w drugiej połowie sierpnia br., rodzina jednej z ofiar wypadku, 72-letniej Teresy, zorientowała się, że do trumny włożono ciało innej kobiety, również ofiary tego wypadku - 75-letniej Wandy.

Pani Beata, córka pani Teres,y powiadomiła o tym fakcie prokuraturę, żądając od prokurator zdjęć z sekcji zwłok.

- Prokurator kliknęła w zdjęcie z imieniem i nazwiskiem mojej mamy. Zauważyłam wtedy, że na tych zdjęciach jest pani Wanda, którą bardzo dobrze znałam. Już mieliśmy pewność, że nastąpiła zamiana – powiedziała pani Beata.

Rodzina: do pomyłki doszło na miejscu wypadku

Prokuratura Okręgowa w Lublinie stwierdziła, że faktycznie doszło do zamiany dwóch ciał, jednak – jak podkreślono – zaraz po wypadku zwłoki były przez rodzinę rozpoznane i nie było wątpliwości.

Pani Beata twierdzi jednak coś innego. Według niej nikt nie dokonywał identyfikacji zwłok. Wyjaśniła, że na miejscu wypadku był jej tata i brat, ale nie zostali dopuszczeni do ciała.

- Nikt taty nie prosił o identyfikację. Był, stał i czekał na cokolwiek – powiedziała dodając, że zostały im przekazane rzeczy osobiste zmarłej. Jej zegarek, okulary, rzeczy, które były w samochodzie. - Mama nie miała dowodu przy sobie – wyjaśniła pani Beata.

Oczekują od prokuratury sprostowania wypowiedzi

Jak zaznacza córka ofiary, w protokole oględzin ciała nie wypełniono rubryki dotyczącej tego, na jakiej podstawie została dokonana identyfikacja. Jej zdaniem do pomyłki doszło już na miejscu wypadku.

Rodzina zmarłej kobiety oczekuje od prokuratury sprostowania nieprawdziwych – ich zdaniem – wypowiedzi. Złożyła również zawiadomienie o możliwości niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka poinformowała, że wszystkie postępowania dotyczące zgłoszonych nieprawidłowości zostały przekazane do sąsiedniego okręgu. Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Radomiu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇